Cztery miesiące oddechudla przedsiębiorców
Z danych, które ma resort sprawiedliwości, wynika, że uproszczone postępowanie restrukturyzacyjne, które wprowadzono czwartą tarczą antykryzysową, jest coraz bardziej popularne. Obecnie 7 na 10 wszczynanych procedur stanowią te oparte na opublikowanych w czerwcu 2020 r. przepisach.
Główne założenie jest takie, że postępowanie otworzyć może sam dłużnik, a nie, jak dotąd, sąd. Skutkiem jest zawieszenie egzekucji oraz niemożność wypowiadania dłużnikowi kluczowych umów (m.in. umowy dzierżawy, najmu czy rachunku bankowego) przez cztery miesiące. To czas na zawarcie porozumienia z wierzycielami. – Uznaliśmy, że warto zaufać przedsiębiorcom i mieliśmy rację. Nie widać prób nadużywania prawa, za to nowe przepisy pomogły już wielu firmom – mówi Marcin Warchoł, wiceminister sprawiedliwości. ©℗ B4
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.