Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Było niemal 15 lat na dopełnienie formalności

16 grudnia 2019

Jerzy Kozdroń: Tą ustawą został rozwiązany problem, z którym przez lata nikt nie umiał się uporać. Dziś wpisy-duchy w rejestrach kojarzą nam się głównie z przeszłością

fot. Wojtek Górski

Jerzy Kozdroń, radca prawny, wiceminister sprawiedliwości w latach 2013–2015

Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 11 grudnia 2019 r. (sygn. P 13/18) stwierdził, że ustawa z 2014 r., w której zdecydowano się wywłaszczyć wspólników, którzy nie przerejestrowali swych spółek z dawnego Rejestru Handlowego do Krajowego Rejestru Sądowego, jest niezgodna z konstytucją. Jako osoba, która ją przygotowywała, jest pan zaskoczony?

I tak, i nie. Nie jestem, bo można bez trudu sprawdzić, że w 2014 r., gdy pracowaliśmy nad przepisami, wskazywałem wprost, że budzą one zastrzeżenia niektórych konstytucjonalistów. Powiedziałem nawet, że przyjmowane rozwiązanie jest na granicy, choć moim zdaniem jej nie przekracza. Podobnie twierdzili eksperci z działającej wtedy jeszcze przy ministrze sprawiedliwości komisji kodyfikacyjnej. Z kolei trochę zaskoczony jestem tym, że w rozważaniach sprzed kilku dni pominięto argumentację, która przemawiała za uchwaleniem ustawy, a od tego abstrahować nie należy. Warto pamiętać, że w 2013 r., gdy obejmowałem urząd, posłowie – w tym w szczególności posłowie opozycyjnego wówczas Prawa i Sprawiedliwości – postawili przede mną zadanie: uporać się z wpisami „duchów” w rejestrach. Przyznaję, że niepokojąca jest sytuacja, w której nie da się nawet w przybliżeniu określić, ilu w Polsce jest przedsiębiorców, bo nie wiemy, ile wpisów jest „martwych”. To był wtedy wielki problem. Obiecałem, że z zadania się wywiążę. I to zrobiłem.

Pozostało 91% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.