Uchwałę sprzeczną z dobrymi obyczajami można uchylić
Dr Marcin Borkowski: Jeżeli wspólnik nie weźmie udziału w ważnie zwołanym zgromadzeniu, to musi liczyć się z niekorzystnymi dla niego konsekwencjami
Fot. Mat. prasowe
Dr Marcin Borkowski, radca prawny w GWW
Rozpoczął się okres, w którym w spółkach z ograniczoną odpowiedzialnością odbywają się zgromadzenia wspólników. Wiele kwestii związanych z ich przeprowadzaniem wywołuje spory. Częstym problemem jest to, czy w zaproszeniach na zgromadzenie powinien być przedstawiony szczegółowy porządek obrad i treść planowanych uchwał?
Przez szczegółowy porządek obrad należy rozumieć wskazanie przedmiotu uchwał, nad którymi będą obradować wspólnicy. Jeżeli podczas obrad ma dojść do głosowania nad uchwałą, to w zawiadomieniu nie jest konieczne przytoczenie jej proponowanej treści. Zwrócono na to uwagę w wyroku Sądu Apelacyjnego w Katowicach z 29 czerwca 2018 r. (sygn. akt V AGa 494/18). Jednocześnie podkreślono, że poziom szczegółowości zawiadomienia uzależniony jest nie tylko od przedmiotu obrad, ale też od stopnia orientacji wspólników w sprawach spółki, których zgromadzenie ma dotyczyć. Sposób ujęcia porządku obrad w zawiadomieniu musi umożliwiać wspólnikowi zorientowanie się, czego konkretnie będą dotyczyć obrady. W ten sposób wspólnik ma możliwość podjęcia z należytym rozeznaniem decyzji o potrzebie uczestnictwa w zgromadzeniu. Informacje zawarte w zawiadomieniu powinny także pozwolić wspólnikowi na merytoryczne przygotowanie się.
O czym jeszcze należy poinformować w zaproszeniu, żeby uniknąć ewentualnych niepotrzebnych sporów, w tym sądowych?
Oprócz wspomnianego już szczegółowego porządku obrad w zaproszeniu trzeba wymienić dzień, godzinę i miejsce zgromadzenia wspólników. W przypadku natomiast planowanej zmiany umowy spółki z o.o. należy także wskazać istotne elementy treści proponowanych zmian. Zaproszenia można wysłać listami poleconymi lub przesyłkami nadanymi pocztą kurierską. Trzeba je przesłać co najmniej dwa tygodnie przed terminem zgromadzenia wspólników. Zamiast listu poleconego lub przesyłki nadanej pocztą kurierską zawiadomienie może być wysłane wspólnikowi pocztą elektroniczną. Musi on jednak wcześniej wyrazić pisemną zgodę na taki tryb powiadomienia go. Powinien też podać adres e-mailowy, na który takie elektroniczne zawiadomienie powinno być przesłane.
Czy wspólnik zawsze musi uczestniczyć w corocznych zgromadzeniach zwoływanych w spółce z o.o.?
Zasadniczo nie musi. Jego udział jest niezbędny tylko w przypadkach, gdy wymagają tego przepisy prawa. Jeżeli jednak wspólnik nie weźmie udziału w ważnie zwołanym zgromadzeniu, to musi liczyć się z konsekwencjami. Wskazał na to Sąd Apelacyjny w Katowicach w wyroku z 29 czerwca 2018 r. (sygn. akt V AGa 494/18). W rozpatrywanej sprawie chodziło o to, że wspólnik nie uczestniczył w zgromadzeniu, na którym podejmowano uchwały o podwyższeniu kapitału zakładowego spółki. Liczył on jednak na objęcie nowych udziałów. Zgodnie bowiem z unormowaniami ustawowymi wspólnicy mają pierwszeństwo w obejmowaniu nowych udziałów w podwyższonym kapitale. Jednak podjęta na zgromadzeniu uchwała wyłączyła prawo pierwszeństwa. Zatem nieobecni na zgromadzeniu nie uzyskali nowych udziałów. Sąd podkreślił, że zasady pierwszeństwa w obejmowaniu udziałów w podwyższonym kapitale reguluje umowa spółki. Gdy brak jest zapisów umownych, to kwestie te można uregulować w uchwale o podwyższeniu kapitału. Dopiero w dalszej kolejności obowiązują reguły ustawowe. Jeśli zatem umowa spółki nie reguluje zasad obejmowania udziałów w podwyższonym kapitale, to można je określić w uchwale. W dodatku mogą być one odmienne od regulacji ustawowych. Oznacza to, że nieobecny wspólnik może stracić prawo do nowych udziałów.
Czy jednak taka ważna dla spółki zmiana nie wymaga zgody wszystkich wspólników, nawet tych nieobecnych?
Nie wymaga. Jedynie do podjęcia uchwały zmieniającej umowę spółki i uszczuplającej prawa udziałowe lub przyznane osobiście poszczególnym wspólnikom potrzeba zgody wszystkich, których dotyczy. Natomiast pozbawienie uchwałą tylko niektórych wspólników prawa pierwszeństwa nie stanowi zmiany umowy spółki, która uszczupla ich prawa udziałowe. Zatem uchwała dotycząca konkretnego podwyższenia kapitału zakładowego może jednorazowo wyłączyć prawo pierwszeństwa określonych osób. Nie muszą na nią wyrazić zgody wszyscy wspólnicy. Taka zgoda byłaby potrzebna tylko wtedy, gdyby uchwała pozbawiała ich prawa pierwszeństwa generalnie przy wszystkich podwyższeniach kapitału.
Jednym z najważniejszych punktów obrad dorocznego zgromadzenia jest udzielenie absolutorium dla zarządu spółki z o.o. Jednak zdarza się, że nie wszyscy się w tym zgadzają, gdyż uważają działania zarządu za niekorzystne dla spółki. Czy mogą oni podważyć uchwałę w tej sprawie?
W takim przypadku wspólnicy mający odmienne zdanie mają prawo wystąpić z powództwem o uchylenie uchwały zgromadzenia wspólników w sprawie absolutorium. Mogą powołać się na to, że taka uchwała jest m.in. sprzeczna z dobrymi obyczajami. Wyjaśnijmy, że dobre obyczaje to przyzwoite postępowanie, które uwzględnia w odpowiednim stopniu interesy służące spółce. Zwrócono na to uwagę w wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 10 maja 2013 r. (sygn. akt VI ACa 157/12). Stwierdzono, że udzielenie zarządowi absolutorium z wykonania obowiązków jest sprzeczne z dobrymi obyczajami, gdy zaniedbywał on interesy spółki w poprzednim roku. Zaniedbanie musi mieć jednak poważny charakter. Przykładowo, zarząd nie podejmował żadnych inicjatyw zmierzających do prowadzenia przez spółkę efektywnej działalności, co skutkowało brakiem przychodów i ponoszeniem kolejnych wydatków, kosztem malejącego majątku spółki. Sąd uznał, że w tych okolicznościach nie można udzielić absolutorium zarządowi.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu