Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Australia ostrożnie ocenia atak na Iran

Premier Australii Anthony Albanese i przewodnicząca KE Ursula von der Leyen (maj 2025)
Premier Australii Anthony Albanese z przewodniczącą Komisji Europejskiej Ursulą von der LeyenMateriały prasowe / Department of the Prime Minister and Cabinet
dzisiaj, 13:08

Irańska diaspora świętowała, a zachodnie rządy na całym świecie raczej nie opłakiwały śmierci ajatollaha Alego Chameneiego. Chociaż Waszyngton i Jerozolima podały wiele politycznych powodów dla uzasadnienia ataków, żadna ze stolic nie próbowała ich prawnie uzasadnić. Nie podjęto realnych prób odwołania się do powszechnie uznawanego prawa do samoobrony, najprawdopodobniej dlatego, że nie było ku temu powodów.

W miarę rozwoju konfliktu podstawa prawna pierwotnego ataku rakietowego na Iran staje się coraz mniej istotnym szczegółem. Niemniej to, co wydarzyło się 28 lutego, pozostaje istotne. Analizując ostatnie wydarzenia, prawnicy zaglądają do prawa precedensowego, czyli podobnych sytuacji w przeszłości i aplikowanego wówczas prawa. Prawnicy międzynarodowi zwracają uwagę na praktykę państw w interpretacji faktycznego funkcjonowania norm prawa międzynarodowego, które przecież ewoluują wraz z biegiem czasu i ze zmieniającymi się warunkami współfunkcjonowania społeczeństw. Pozwala to na interpretację umów, konwencji i układów międzynarodowych z uwzględnieniem nowych zjawisk, takich jak użycie technologii militarnej i ataki cybernetyczne.

Podejście Australii do siły i prawa

Australia generalnie zawsze akceptowała podejście ewolucyjne, zakładając elastyczność w interpretowaniu traktatów co do tego, jak i kiedy państwa mogą stosować siłę. Po atakach terrorystycznych z 11 września 2001 r. na Stany Zjednoczone Australia zaakceptowała prawo USA do samoobrony, poparła ataki odwetowe na Afganistan i przyłączyła się do operacji „Trwała wolność”. Z tego samego względu rząd Australii poparł też działania Izraela po atakach Hamasu w 2023 r. Australijczycy byli bardziej ostrożni w ocenie zastosowania siły w celu rozbrojenia Iraku w 2003 r. Choć ostatecznie przyłączyli się do USA i Wielkiej Brytanii w operacji „Iracka wolność”, uczynili to dopiero po szeroko zakrojonej debacie publicznej. Rząd Johna Howarda w obronie swojej decyzji przedstawił korzystne dla siebie opinie prawne.

Pozostało 88% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.