Dziennik Gazeta Prawana logo

Australia ostrożnie ocenia atak na Iran

Premier Australii Anthony Albanese z przewodniczącą Komisji Europejskiej Ursulą von der Leyen
Premier Australii Anthony Albanese z przewodniczącą Komisji Europejskiej Ursulą von der LeyenMateriały prasowe / Department of the Prime Minister and Cabinet
11 marca, 13:08

Irańska diaspora świętowała, a zachodnie rządy na całym świecie raczej nie opłakiwały śmierci ajatollaha Alego Chameneiego. Chociaż Waszyngton i Jerozolima podały wiele politycznych powodów dla uzasadnienia ataków, żadna ze stolic nie próbowała ich prawnie uzasadnić. Nie podjęto realnych prób odwołania się do powszechnie uznawanego prawa do samoobrony, najprawdopodobniej dlatego, że nie było ku temu powodów.

W miarę rozwoju konfliktu podstawa prawna pierwotnego ataku rakietowego na Iran staje się coraz mniej istotnym szczegółem. Niemniej to, co wydarzyło się 28 lutego, pozostaje istotne. Analizując ostatnie wydarzenia, prawnicy zaglądają do prawa precedensowego, czyli podobnych sytuacji w przeszłości i aplikowanego wówczas prawa. Prawnicy międzynarodowi zwracają uwagę na praktykę państw w interpretacji faktycznego funkcjonowania norm prawa międzynarodowego, które przecież ewoluują wraz z biegiem czasu i ze zmieniającymi się warunkami współfunkcjonowania społeczeństw. Pozwala to na interpretację umów, konwencji i układów międzynarodowych z uwzględnieniem nowych zjawisk, takich jak użycie technologii militarnej i ataki cybernetyczne.

Pozostało 89% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.