Niemcy ograniczają zasadę swobodnego świadczenia usług
Trybunał Sprawiedliwości w wyroku z 21 stycznia 2010 r. stwierdził, że interpretacja pojęcia przedsiębiorstwa drugiej strony zawartego w umowie niemiecko-polskiej jako obejmującego jedynie przedsiębiorstwa niemieckie ustanawia dyskryminację pozostającą w sprzeczności z traktatem wspólnotowym.
Zgodnie z umową niemiecko-polską z 1990 roku, polskim pracownikom, którzy na podstawie umowy o dzieło między polskim pracodawcą i przedsiębiorstwem "drugiej strony" zostaną oddelegowani do pracy na okres przejściowy, będzie udzielane zezwolenie na pracę niezależnie od stanu i rozwoju sytuacji na rynku pracy, przy czym Niemcy interpretowali pojęcie "przedsiębiorstwa drugiej strony" jako obejmującego jedynie przedsiębiorstwa niemieckie.
Komisja Europejska twierdzi, że stając na przeszkodzie temu, by przedsiębiorstwa z innych niż Niemcy państw członkowskich, chcące wykonywać prace w Niemczech, mogły zawierać umowy o dzieło z przedsiębiorcą polskim, chyba że przedsiębiorstwa z tych innych państw członkowskich założą spółkę zależną w Niemczech, państwo to uchybiło zobowiązaniom, które na nim ciążą zgodnie ze swobodą świadczenia usług. Z tego powodu Komisja złożyła odpowiednią skargę do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.
W swojej skardze o uchybienie zobowiązaniom państwa członkowskiego, Komisja wspierana przez Polskę twierdzi, że Niemcy naruszyły także klauzulę standstill ustanowioną w traktacie o przystąpieniu z 2003 roku z uwagi na rozszerzenie ograniczeń regionalnych w zakresie dostępu do rynku pracy. Zgodnie z aktem o przystąpieniu do Unii Europejskiej z 2003 roku (Dz.U. z 2003 r., L 236, s. 33), Niemcy w odniesieniu do świadczenia usług mogą ograniczyć czasowe przemieszczanie się pracowników oddelegowanych przez przedsiębiorstwa mające siedzibę w Polsce. Jednakże zastosowanie tego ograniczenia nie może spowodować wprowadzenia bardziej restrykcyjnych warunków dotyczących czasowego przepływu pracowników w kontekście transgranicznego świadczenia usług między Niemcami a Polską od tych, które obowiązywały w dniu podpisania traktatu o przystąpieniu (klauzula standstill). Jedna z wytycznych przyjęta przez federalną agencję pracy dotycząca zatrudnienia pracowników z nowych państw członkowskich Unii zakazuje umów o dzieło z cudzoziemcami, jeżeli praca ma być wykonywana w rejonie, w którym średnia stopa bezrobocia w ostatnich sześciu miesiącach była wyższa przynajmniej o 30 proc. niż stopa bezrobocia w całych Niemczech. Wykaz okręgów, do których klauzula ta znajduje zastosowanie, jest uaktualniany co kwartał. Według Komisji okoliczność, że po dacie podpisania traktatu o przystąpieniu do wykazu rejonów, na obszarze których umowy o dzieło zgodnie z umową niemiecko-polską są zakazane, zostały dodane nowe rejony, oznacza naruszenia klauzuli standstill.
Trybunał w wyroku z 21 stycznia 2010 r.(C-546/07) stwierdził, że interpretacja pojęcia "przedsiębiorstwa drugiej strony" zawartego w umowie niemiecko-polskiej jako obejmującego jedynie przedsiębiorstwa niemieckie ustanawia dyskryminację bezpośrednią pozostającą w sprzeczności z traktatem WE w odniesieniu do podmiotów świadczących usługi z siedzibami w państwach członkowskich innych niż Niemcy pragnących zawrzeć umowę o dzieło z przedsiębiorstwem polskim w celu świadczenia usług w Niemczech i skorzystać w ten sposób z liczby polskich pracowników ustalonej na mocy tej umowy.
Trybunał podkreślił, że przepisy dyskryminujące mogą być uzasadnione względami porządku publicznego, bezpieczeństwa publicznego i zdrowia publicznego. Jednakże skorzystanie z tego uzasadnienia zakłada istnienie rzeczywistego i dostatecznie poważnego zagrożenia mającego wpływ na podstawowe interesy społeczeństwa. Powołując się w szczególności na potrzebę skutecznego nadzoru nad prawidłowym wykonaniem umowy niemiecko-polskiej, Niemcy nie przedstawiły żadnego przekonywającego argumentu, który mógłby stanowić uzasadnienie ograniczeń podstawowej swobody.
W przedmiocie klauzuli standstill Trybunał stwierdził, że okoliczność, iż po dacie podpisania traktatu o przystąpieniu do wykazu rejonów, na obszarze których umowy o dzieło zgodnie z umową niemiecko-polską są zakazane, zostały dodane nowe rejony, nie oznacza naruszenia klauzuli standstill. Wprowadzanie bardziej restrykcyjnych warunków nie ma bowiem miejsca, jeżeli zmniejszenie liczby pracowników polskich, których można oddelegować w celu świadczenia usług w Niemczech, stanowi zwykłą konsekwencję stosowania po tej dacie klauzuli, której treść pozostała identyczna, w odniesieniu do sytuacji faktycznej na rynku pracy, która uległa zmianie. I tak, uaktualniany co kwartał wykaz rejonów, których dotyczy zakaz, ma w tym kontekście charakter czysto deklaratywny, podczas gdy ani sytuacja prawna nie uległa pogorszeniu, ani też niemiecka praktyka administracyjna nie uległa zmianie na niekorzyść.
@RY1@i02/2010/037/i02.2010.037.087.006b.001.jpg@RY2@
Damian Wypior, adwokat prawa Niemieckiego (Rechtsanwalt), kancelaria bunk-alliance, Berlin
adwokat prawa Niemieckiego (Rechtsanwalt), kancelaria bunk-alliance, Berlin
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu