Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo europejskie

Wulkan nie zwalnia z pomocy dla pasażera

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Orzeczenie

Linie lotnicze muszą zapewnić opiekę pasażerom, których lot został odwołany z powodu nadzwyczajnych okoliczności, takich jak zamknięcie przestrzeni powietrznej wskutek wybuchu wulkanu Eyjafjallajökull. Prawo Unii ani nie przewiduje przy tym ograniczenia w czasie, ani nie określa kwot, do jakich zatrzymanym na lotnisku podróżnym należy się troska przewoźnika w postaci zakwaterowania, posiłków, napojów czy łączności telefonicznej z bliskimi - orzekł luksemburski Trybunał Sprawiedliwości.

Przyczyną wyroku był spór o to, czy za nadzwyczajne okoliczności można uznać dopiero sytuację naprawdę nadzwyczajną, czy też powinno się tak określać po prostu poważne trudności powodujące opóźnienia lotów. Po erupcji islandzkiego Eyjafjallajökull w 2010 r. kilkakrotnie była bowiem zamykana przestrzeń powietrzna nad Europą z uwagi na to, że wulkaniczny pył może być groźny dla silników samolotów.

Została wtedy uziemiona w portugalskim Faro na cały tydzień m.in. pasażerka Ryanairu, która miała lecieć do Dublina w Irlandii. Przewoźnik nie udzielił jej pomocy, do której był zobowiązany na mocy rozporządzenia WE 261/2004. Pozwała więc go o 1130 euro, które musiała wydać na utrzymanie, czekając na wylot. Irlandzki sąd zwrócił się wówczas do TS o interpretację wspólnotowego prawa, która pozwoli rozstrzygnąć, czy powoływanie się na "wybitnie nadzwyczajne okoliczności" przez Ryanair jest sensowne.

Trybunał orzekł, że oprócz nadzwyczajnych okoliczności wymienionych w rozporządzeniu prawo Unii nie dopuszcza oddzielnej kategorii zdarzeń "szczególnie nadzwyczajnych", które zwalniałyby przewoźnika z jego obowiązków. Powinno to być oczywiste, dlatego że w przeciwnym wypadku linie lotnicze musiałyby zajmować się swoimi klientami znajdującymi się w szczególnie niedogodnych warunkach z powodu zatrzymania na lotnisku tylko w nielicznych razach i w ograniczonym zakresie. TS podkreślił, że właśnie takie okoliczności jak zamknięcie przestrzeni powietrznej są nadzwyczajne, i to od przewoźnika należy się wtedy pasażerom bezpłatnie hotel, napoje, posiłki i transport między miejscem zakwaterowania a lotniskiem.

Co więcej, tego rodzaju konsekwencji szczególnych zdarzeń nie można uznać za zbyt obciążające dla linii lotniczych, ponieważ waga ochrony pasażerów uzasadnia wydatki przezornego podmiotu gospodarczego, jakim powinien być przewoźnik.

Dobromiła Niedzielska-Jakubczyk

dobromila.niedzielska@infor.pl

Wyrok TS w sprawie C-12/11.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.