Z pomocy skorzysta stolica, a nie dotowany region
Prawo unijne
Podmiot odpowiedzialny za realizację inwestycji współfinansowanej przez UE nie musi mieć siedziby w regionie, dla którego jest ona przeznaczona. Interesowi terytoriów, które powinny korzystać ze wspólnotowych funduszy, najlepiej służy sytuacja, w której podmiot wdrażający program daje najwyższą gwarancję dobrej jego realizacji - orzekł luksemburski Trybunał Sprawiedliwości.
Stowarzyszenie gmin z okolic Porto (GAMP) wniosło skargę do sądu administracyjnego w tym mieście przeciwko organom administracji państwowej, reprezentowanym przez komisję zarządzającą programem operacyjnym Potencjał Ludzki finansowanym ze środków UE. Chodziło o pieniądze wydawane w latach 2007 - 2013 na kształcenie urzędników administracji publicznej. Komisja Europejska zatwierdziła go jako inwestycję o wielu celach, przede wszystkim jednak dla regionów Norte, Centro, Alentejo i przejściowo dla Algarve. Tylko jej część zatytułowana "konkurencyjność regionalna i zatrudnienie" miała dotyczyć regionu Lizbony. Tymczasem do finansowania wszystkich tych inwestycji, na zasadzie wyjątku określonego jako efekt rozlewania się, zostały na podstawie narodowych strategicznych ram odniesienia zakwalifikowane: krajowy instytut administracyjny, związek zawodowy kadr technicznych państwa, wyższy instytut nauk dotyczących pracy i przedsiębiorczości, ministerstwo zdrowia i instytut portugalskiego sportu. Wszystkie te instytucje mają siedzibę w Lizbonie.
GAMP uznało, że ten sposób wydawania pieniędzy, które miały służyć poprawie spójności gospodarczej i społecznej zapóźnionych regionów, jest sprzeczny z prawem Unii. W założeniu fundusze powinny być bowiem wydawane tam, gdzie produkt krajowy brutto na mieszkańca wynosił mniej niż 75 proc. średniego PKB UE w składzie 25 państw (na podstawie danych Wspólnoty za lata 2000-2002). Tym bardziej że rozporządzenie 1083/2006 używa terminu "kwalifikowalność geograficzna".
Trybunał zapytany o interpretację prawa rządzącego funduszami pomocowymi uznał jednak, że interes regionu, który może otrzymać dotację, bywa lepiej zapewniony, gdy inwestycja jest realizowana z miejscowości położonej poza terytorium ostatecznego beneficjenta. W portugalskim przypadku kształcenie urzędników wykonujących zadania dla mieszkańców regionów, z których wywodzą się członkowie GAMP, nie naruszało więc zasad ustanowionych w rozporządzeniu 1083/2006.
Dobromiła Niedzielska-Jakubczyk
dobromila.niedzielska@infor.pl
Wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE w sprawie C-579/11.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu