Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo europejskie

Cztery dni robocze na wniesienie skargi kasacyjnej to za mało

23 listopada 2020
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Polska zapłaci 2 tys. euro za naruszenie zasady sprawiedliwego procesu, określonej w art. 6 Europejskiej konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności. Skarga rozpatrzona w miniony czwartek przez Europejski Trybunał Praw Człowieka została złożona jeszcze w 2013 r. Wówczas to zapadło orzeczenie jednego z wojewódzkich sądów administracyjnych. Jego pisemne uzasadnienie skarżący otrzymał 28 stycznia, miał więc czas do 28 lutego na wniesienie skargi kasacyjnej do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Jednak ze względu na przymus adwokacko-radcowski już wcześniej wniósł on o wyznaczenie pełnomocnika z urzędu. Sąd decyzję w tej sprawie podjął 18 stycznia, ale pełnomocnika wyznaczono dopiero 20 marca. Ten dziewięć dni później wydał opinię, że nie widzi podstaw do występowania do NSA w tej sprawie. Informacja o tym dotarła jednak do skarżącego dopiero 16 kwietnia.

Polski rząd argumentował, że skarga jest niedopuszczalna, gdyż nie wyczerpano drogi krajowej – obywatel nie skierował swojej sprawy do NSA, mimo że miał taką możliwość, zatrudniając innego pełnomocnika. Z kolei skarżący podnosił, że odmowa przez pełnomocnika z urzędu wniesienia skargi kasacyjnej narusza jego prawo do sądu.

ETPC uznał skargę za dopuszczalną, jednak wskazał, że sama odmowa sporządzenia skargi kasacyjnej przez pełnomocnika z urzędu nie narusza prawa do sądu. Ponadto skład orzekający wskazał, że w tamtym czasie nie było jasno określone, od kiedy należy liczyć termin na wniesienie skargi do NSA. Trybunał przyjął, że od dnia, w którym poinformowano stronę o wyznaczeniu jej pełnomocnika. Wiadomość ta mogła dotrzeć do skarżącego najwcześniej 22 marca, termin na wniesienie skargi kasacyjnej mijał więc 22 kwietnia. Zważywszy, że dopiero 16 kwietnia skarżący dowiedział się o odmowie pełnomocnika, miał jedynie sześć dni, w tym cztery robocze, do upływu terminu. Zdaniem ETPC to zbyt mało, by znaleźć nowego prawnika, który podejmie się złożenia skargi kasacyjnej, mimo że teoretycznie było to możliwe.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.