ETPC ocenia dyskryminację ciężarnej
Pani Napotnik, rumuńska dyplomatka, została wysłana na placówkę do Lublany w marcu 2007 r. Jej praca polegała głównie na pomocy obywatelom rumuńskim w nagłych sytuacjach, takich jak zatrzymanie przez policję czy pobyt w szpitalu. W tym samym roku kobieta zaszła w ciążę. Ze względu na zwolnienie lekarskie, a następnie urlop macierzyński była nieobecna w biurze od listopada 2007 r. do lutego 2008 r. Sprawy konsularne zostały zawieszone, a wnioski o pomoc przekierowano do krajów sąsiednich. Na miejsce Napotnik znaleziono zastępstwo. Po zgłoszeniu przez nią drugiej ciąży w styczniu 2009 r. MSZ odwołało ją do Bukaresztu. We wrześniu 2009 r. dyplomatka złożyła pozew cywilny przeciwko MSZ, wskazując, że odwołanie z placówki stanowiło przejaw dyskryminacji, ponieważ jedynym powodem było to, że spodziewała się dziecka. Sąd oddalił jej skargę, orzekając, że decyzja o zakończeniu służby za granicą nie była środkiem dyscyplinarnym i została podjęta w celu zapewnienia funkcjonowania sekcji konsularnej ambasady.
Powołując się na art. 1 protokołu nr 12 do konwencji (ogólny zakaz dyskryminacji), Napotnik zwróciła się do ETPC (skarga nr 33139/13), a ten w wyroku z 20 października 2020 r. uznał, że wypracowane przez niego standardy orzecznictwa dotyczące ochrony zapewnianej na gruncie art. 14 konwencji mają zastosowanie do spraw wnoszonych na mocy art. 1 protokołu nr 12. Strasburscy sędziowie podkreślili, że dochodzi do dyskryminacji, jeśli decyzja kadrowa „nie ma obiektywnego i rozsądnego uzasadnienia”. Rząd rumuński przyznał, że ciąża Napotnik odegrała pewną rolę w podjęciu decyzji, aby zakończyć jej zadanie dyplomatyczne. Odwołanie ze względu na ciążę dotyczy tylko kobiet, trybunał uznał więc, że dyplomatka była odmiennie traktowana ze względu na płeć.
Ta różnica w traktowaniu mogłaby zostać uznana za dyskryminację tylko przy braku jej uzasadnienia. W opinii ETPC władze krajowe przedstawiły wystarczające powody uzasadniające odwołanie z placówki. W rzeczywistości było konieczne, aby zapewnić funkcjonowanie sekcji konsularnej ambasady, a w konsekwencji ochronę praw obywateli rumuńskich za granicą. Nieobecność skarżącej w biurze paraliżowała działania sekcji konsularnej.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.