Spedycja może być traktowana jak przewóz
Orzeczenie
Umowa spedycji międzynarodowej może być traktowana tak jak umowa przewozu towarów tylko wtedy, kiedy jej głównym przedmiotem jest właśnie przewóz. I to w ścisłym tego słowa znaczeniu - orzekł luksemburski Trybunał Sprawiedliwości, rozstrzygając problem właściwego prawa w wypadku sporu unijnych przedsiębiorców.
Problem powstał przed francuskimi sądami gospodarczymi w Douai. Trafił do nich pozew o naprawienie szkody powstałej, kiedy w belgijskiej Antwerpii zatonął - razem z barką, na którą był ładowany - amerykański transformator. Miał on trafić do francuskiego Lyonu. Sprawa okazała się skomplikowana ze względu na łańcuch umów. Francuska spółka Va Tech powierzyła innemu francuskiemu przedsiębiorcy Safram, działającemu w roli głównego spedytora, organizację przewozu urządzenia. Spedytor ten jednak, działając we własnym imieniu, ale na rachunek Va Tech, zawarł z niemiecką spółką Haeger & Schmidt drugą umowę spedycji. Jej przedmiotem było spławienie transformatora rzekami. Trzecia w łańcuchu spółka wybrała jako wykonawcę zadania Jacquesa Lorię, francuskiego przewoźnika z siedzibą w Douai, właściciela barki. Skoro jednak w czasie załadunku transformator zatonął, Va Tech pozwała spółki Safram i Haeger & Schmidt. Ostatnia przypozwała J. Lorię i jego francuskiego ubezpieczyciela.
Sądy w Douai uwzględniły żądanie zapłaty na rzecz Va Tech. Francuskie sądy przyjęły jako właściwe prawo tego właśnie państwa. To, że nie może być właściwe prawo niemieckie, uzasadniły tym, że umowa przewozu została zawarta przez spółkę z siedzibą we Francji, na rachunek innej francuskiej spółki, a i miejsce rozładunku także zostało wyznaczone w tym kraju.
Francuski sąd kasacyjny, do którego zwrócił się niemiecki spedytor z zarzutem wadliwego określenia prawa właściwego, zapytał więc TS, w jakich warunkach - zgodnie z Konwencją rzymską, a potem rozporządzeniem 593/2008, nazywanym Rzymem I - można traktować umowę spedycji jak umowę przewozu towarów. Prawo Unii mówi, że za kontrakty dotyczące przewozu towarów uznaje się również inne, służące jednak przede wszystkim temu właśnie celowi.
TS orzekł, że taką interpretację można uznać za dopuszczalną tylko kiedy głównym przedmiotem umowy spedycji jest przewóz w najściślejszym tego słowa znaczeniu. Gdyby natomiast sąd nie mógł ustalić właściwego prawa, kierując się siedzibą strony, na której spoczywa obowiązek spełnienia podstawowego świadczenia, to kryterium musi być ustalenie państwa, z którym umowa wykazuje najściślejszy związek. Konieczne jest przy tym uwzględnienie wszystkich okoliczności, a więc także innych powiązanych umów - podkreślili sędziowie trybunału.
Dobromiła Niedzielska-Jakubczyk
dobromila.niedzielska@infor.pl
ORZECZNICTWO
Wyrok TSUE w sprawie C-305/13. www.serwisy.gazetaprawna.pl/orzeczenia
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu