Klient nie musi kupić, by mówić o wprowadzeniu go w błąd
Orzeczenie
Praktykę handlową należy uznać za wprowadzającą w błąd, jeśli zawiera nieprawdziwe informacje lub może mylić przeciętnego konsumenta i skłonić go do transakcji, na którą inaczej by się nie zdecydował - orzekł Trybunał Sprawiedliwości UE. Sędziowie uściślili przy tym pojęcie decyzji dotyczącej transakcji. Uznali, że obejmuje ona wszystko, co wiąże się bezpośrednio z postanowieniem o dokonaniu lub niedokonaniu zakupu, czyli nawet decyzję o wejściu do sklepu.
Jeden z Włochów, który przeczytał ulotkę dotyczącą promocji w supermarketach grupy COOP Italia, chciał kupić w jednym z nich tańszy o kilkadziesiąt procent komputer. Okazało się jednak, że we wskazanym w reklamie czasie nie było proponowanego laptopa. Niedoszły nabywca poskarżył się więc urzędowi ds. ochrony konkurencji i rynku (AGCM). Ten wszczął postępowanie wobec Trento Sviluppo, prowadzącej supermarkety, gdzie zabrakło laptopów, oraz Centrale Adriatica, która zorganizowała promocyjną akcję dla sieci COOP. Ostatecznie nałożył na obydwie spółki grzywnę. Te zaskarżyły decyzję przed regionalnym sądem administracyjnym, a po przegranej odwołały się do rady państwa, która zwróciła się do Trybunału Sprawiedliwości. Zapytała, czy za praktykę wprowadzającą w błąd można uznać taką, która wiąże się wyłącznie z przekazaniem nieprawdziwych informacji lub może wprowadzić w błąd, czy też konieczne jest, by owa praktyka mogła skłonić konsumenta do podjęcia decyzji o transakcji. Wątpliwość sprowokowały drobne różnice we włoskiej, w angielskiej, francuskiej i niemieckiej wersji dyrektywy 2005/29/WE o nieuczciwych praktykach handlowych.
TS przypomniał, że w razie wątpliwości unijny przepis musi być interpretowany z uwzględnieniem ogólnej systematyki i celu całego aktu. Zgodnie z dyrektywą istotne zniekształcenie zachowania konsumentów oznacza wykorzystanie praktyki handlowej do znacznego ograniczenia zdolności konsumenta do podjęcia świadomej decyzji. Tym samym konieczne jest skłonienie go do decyzji o transakcji, której inaczej by nie podjął.
Co się zaś tyczy rozumienia tej decyzji, to obejmuje ona nie tylko postanowienie o zakupie, lecz również wszystko, co ma z tym bezpośrednio związek. W szczególności może chodzić o samą decyzję wejścia do sklepu.
Dobromiła Niedzielska-Jakubczyk
dobromila.niedzielska@infor.pl
ORZECZNICTWO
Wyrok w sprawie C-281/12.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu