Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo europejskie

Sam udział w proteście – nawet gwałtownym – nie jest winą

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

W lutym 2008 r. w Armenii doszło do wielotysięcznych protest ó w przeciwko - zarzucanym władzom - fałszerstwom w czasie wybor ó w prezydenckich. Lider opozycji wezwał do pokojowych manifestacji, kt ó re szybko przybrały na sile, co spotkało się z brutalną reakcją władzy. Policja użyła przeciw protestującym gazu łzawiącego, doszło także do starć z siłami porządkowymi oraz zatrzymań opozycjonist ó w i uczestnik ó w manifestacji. Jednym z zatrzymanych był skarżący w sprawie Pashinyan p. Armenii (skargi nr 22665/10 i 2305/11). W rezultacie swojego zaangażowania w ruch opozycyjny oraz udział w protestach został on skazany za masowe naruszenia porządku publicznego. W wyroku z 18 stycznia 2022 r. ETPC uznał naruszenie przez Armenię art. 5 Konwencji (prawo do wolności i bezpieczeństwa osobistego) oraz art. 11 (gwarancje wolności zgromadzeń).

Pashinyan podnosił w skardze przede wszystkim, że jego zatrzymanie, oskarżenie i skazanie było spowodowane jego aktywnością opozycyjną i przemówieniami, które wygłaszał w trakcie protestów, i powinno zostać uznane za represje o charakterze politycznym. Zaprzeczył, jakoby miał jakikolwiek udział w aktach przemocy lub podburzaniu do nich. Stwierdził, że jego skazanie nastąpiło w dużej mierze na podstawie zafałszowanych i zniekształconych dowodów, czego dowodziły również sporządzone wówczas raporty i relacje różnych instytucji międzynarodowych. Rząd Armenii nie przedstawił swoich uwag do złożonej skargi.

W odniesieniu do zarzucanego naruszenia art. 11 Konwencji ETPC wskazał, że możliwe jest pociąganie do odpowiedzialności karnej protestujących, którym zostanie dowiedzione np. nakłanianie do przemocy podczas manifestacji. Jednak protestujących w sposób pokojowy - a do takich trybunał zaliczył skarżącego, oceniając całokształt sprawy i wszystkie jej okoliczności - nie można karać za naganne, agresywne czy noszące znamiona przemocy czyny popełnione przez innych uczestników niekiedy bardzo gwałtownych zdarzeń. Dotyczy to również organizatorów i liderów zgromadzeń, jeśli nie można przypisać im osobistego udziału w nielegalnych działaniach w ramach protestu. Zdaniem ETPC wolność udziału w pokojowych zgromadzeniach ma tak wielką wagę, że wszelkie jej ograniczenia mogą następować jedynie w wyjątkowych sytuacjach. W ocenie trybunału w badanej sprawie sądy krajowe nie przedstawiły wystarczająco szczegółowych informacji i dowodów wskazujących na osobistą odpowiedzialność skarżącego w zarzucanych mu czynach, w tym w podżeganiu do przemocy.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.