Do zmian musimy się zawczasu przygotować
Maciej Wroński: Dzięki ciężkiej pracy, dużej kompetencji, determinacji i niezbędnej elastyczności zdołamy, jako polska branża transportu i logistyki, nie tylko przetrwać, lecz także obronić pozycję lidera na europejskim rynku przewozowym
fot. Materiały prasowe
Maciej Wroński prezes Związku Pracodawców Transport i Logistyka Polska
Pracodawcy negatywnie oceniają rozwiązania pakietu mobilności, których celem jest poprawa warunków pracy i płacy kierowców. Czy jednak ich wdrożenie nie jest konieczne – chociażby ze względu na brak kierowców i słabnące zainteresowanie tym zawodem?
Trudno się zgodzić z opinią zwolenników pakietu, że przyjęte przepisy będą miały wpływ na poprawę sytuacji kierowców. Od kilku lat polska branża transportowa odczuwa drastyczny ich brak. A zatem aby pozyskać, a nawet utrzymać pracowników, pracodawcy sukcesywnie podnoszą wynagrodzenia i dostosowują organizację pracy przewozowej do ich oczekiwań. Już dziś wysokość comiesięcznej wypłaty w polskim przedsiębiorstwie przewozowym nie odbiega znacząco od tego, co dostają ich koledzy w zachodnich firmach. A większość przewoźników organizuje pracę kierowców w systemie 3 na 1 lub 2 na 1, co oznacza, że co trzeci lub drugi tydzień spędzają oni odpoczynek w domu z rodziną. To więcej niż gwarantują im wprowadzane pakietem mobilności przepisy o powrocie kierowców do kraju co trzy lub cztery tygodnie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.