SN znów pyta TSUE. Tym razem o ustawę kagańcową
Nie ma decyzji Izby Pracy i Ubezpieczeń Społecznych SN co do przekazania Izbie Dyscyplinarnej SN akt spraw dotyczących nieistnienia stosunku prawnego między SN a tzw. nowymi sędziami SN. Zamiast tego składy orzekające postanowiły zwrócić się z kolejnymi już pytaniami prejudycjalnymi do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.
Pozwy w tych sprawach wnieśli sędziowie sądów powszechnych, którzy domagają się ustalenia, że kilkunastu tzw. nowych sędziów SN – zarówno z Izby Dyscyplinarnej, jak i z Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych – nie pozostaje w stosunku służbowym z SN. A skoro tak, to nie mogą wykonywać obowiązków sędziów SN. Postępowania te zostały zawieszone, gdyż w 2019 r. SN postanowił zadać TSUE w jednej z tych spraw pytania prejudycjalne dotyczące tego, czy SN może stwierdzić w postępowaniu o ustalenie stosunku służbowego, że nie jest sędzią osoba, której prezydent co prawda wręczył akt powołania, ale akt ten został wydany na podstawie przepisów naruszających zasadę skutecznej ochrony sądowej.
W międzyczasie jednak wynikł spór na temat tego, która z izb SN ma sądzić w tego typu postępowaniach. Z prawa bowiem wynika, że właściwa jest ID SN. Jednak powodowie celowo składali pozwy do IPiUS z pominięciem ID, gdyż ta ostatnia ich zdaniem w świetle zarówno orzecznictwa SN, jak i standardów europejskich nie spełnia wymogu niezależności.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.