Koronawirus a pomoc publiczna dla przedsiębiorstw: kiedy mamy z nią do czynienia i jakie ma to znaczenie
Przepisy kolejnych tarcz antykryzysowych (tj. ustaw: z 31 marca br., z 16 kwietnia br. oraz z 14 maja br.), które zmieniły regulacje ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (dalej: specustawa), wprowadziły wiele instrumentów pomocy państwa w okresie epidemii koronawirusa. Część z nich jest kwalifikowana jako pomoc publiczna i to określonego rodzaju, co wywołuje skutki m.in. w zakresie kręgu podmiotów uprawnionych do otrzymania wsparcia i jego wartości. Istotne jest zatem, aby rozróżnić, które z instrumentów przygotowanych przez rząd stanowią dla firm pomoc publiczną oraz jaką, a które takiego charakteru nie mają.
Przesłanki decydujące o tym, czy mamy do czynienia z pomocą publiczną, zawarte są w art. 107 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej (TFUE). W świetle powołanego przepisu przyjmuje się, że pomocą publiczną jest wsparcie udzielane przedsiębiorstwu, które jednocześnie spełnia następujące warunki:
- jest przyznawane przez państwo lub pochodzi ze środków państwowych,
- udzielane jest na warunkach korzystniejszych niż oferowane na rynku,
- ma charakter selektywny (uprzywilejowuje określone przedsiębiorstwo lub przedsiębiorstwa),
- grozi zakłóceniem lub zakłóca konkurencję;
- wpływa na wymianę handlową między państwami członkowskimi UE.
W przypadku gdy którykolwiek z powyższych warunków nie jest spełniony, pomoc publiczna nie występuje.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.