Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo europejskie

Prawo mediów do relacjonowania policyjnych interwencji

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Sprawa Bild GmbH & Co. KG przeciwko Niemcom (skarga nr 9602/18) dotyczyła nakazania przez niemieckie sądy portalowi internetowemu Bild.de usunięcia nagrania z kamery przemysłowej, na którym zarejestrowano interwencję funkcjonariuszy w klubie nocnym w Bremie, do czasu „zamazania” – a poprzez to zanonimizowania – wizerunku (twarzy) jednego z interweniujących policjantów.

W 2013 r. portal internetowy Bild.de opublikował nagranie zarejestrowane przez kamerę przemysłową, na którym widoczna jest siłowa i – według opisu dziennikarzy – brutalna interwencja niemieckiej policji wobec osoby, która miała awanturować się w barze. Na nagraniu wyraźnie widoczna jest twarz jednego z policjantów, który nie był bezpośrednio zaangażowany w użycie siły. Relacja dotycząca agresywnej postawy zatrzymywanego pojawiła się dopiero w drugim opublikowanym przez Bild.de materiale, co w pewnym stopniu niwelowało negatywny wobec policji przekaz wynikający z tej pierwszej. Policjant, którego wizerunek został upubliczniony, wystąpił do Bild.de z żądaniem zaprzestania udostępniania nagrania, jeśli jego twarz nie zostanie zamazana. Po odmowie skierował sprawę do sądu, który nakazał Bild.de usunięcie nagrań, jeśli twarz policjanta pozostanie rozpoznawalna. Jak stwierdził niemiecki sąd, opublikowany materiał dotyczył monopolu państwa na użycie siły, a zatem tematu o fundamentalnym znaczeniu dla dyskursu publicznego. Publikacja naruszyła jednak dobra osobiste funkcjonariusza. Sąd zauważył, że nie był on osobą publiczną i nie zabiegał o publiczną rozpoznawalność, a interes publiczny w tej sprawie dotyczył przede wszystkim działań policji jako instytucji, a nie policjanta jako osoby fizycznej. Wrażenie, jakie odnosili odbiorcy materiału, miało zdaniem sądu sugerować brutalność policjanta, a pominięcie w pierwszym opublikowanym materiale agresywnego zachowania zatrzymywanego było zdaniem sądu celowe. Sąd apelacyjny podzielił zasadniczo te wnioski, podtrzymując nakaz zdjęcia materiału.

Badając sprawę, trybunał odniósł się do konieczności ważenia praw i wolności wynikających z art. 8 (prawo do prywatności) i art. 10 (wolność wypowiedzi) konwencji. W odniesieniu do publikacji pierwszego materiału w pełni zgodził się z oceną dokonaną przez sądy krajowe, w szczególności w odniesieniu do podkreślenia wagi debaty w interesie publicznym nad ważnymi kwestiami, takimi jak stosowanie siły i środków przymusu bezpośredniego przez policję; obecnością publiczną danej osoby i jej wcześniejszym zachowaniem wskazującym na to, czy chciała, czy też nie stać się osobą publiczną; treścią, formą i konsekwencją publikacji czy wreszcie dolegliwością zastosowanego wobec mediów ograniczenia.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.