Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo europejskie

Koniec anonimowych portfeli kryptoaktywów

5 kwietnia 2022
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Komisja Europejska przegłosowała propozycję rozporządzenia w sprawie informacji towarzyszących transferom środk ó w pieniężnych i niekt ó rych kryptoaktyw ó w. Zgodnie z nią giełdy prowadzące obr ó t kryptoaktywami (czyli nie tylko kryptowalutami typu bitcoin, lecz także tokenami NFT czy stablecoinami) będą musiały śledzić wszystkie transakcje (nawet te niskokwotowe), aby przeciwdziałać praniu pieniędzy, finansowaniu terroryzmu i innych przestępczych aktywności. Brukselscy urzędnicy chcą, aby obr ó t kryptoaktywami możliwie przypominał obr ó t tradycyjnymi walutami.

Oznacza to, że giełdy przy każdym przelewie kryptoaktywów, w którym pośredniczą, będą musiały znać jego nadawcę i adresata. Odnosi się to także do relatywnie anonimowych, tzw. prywatnych portfeli. Przedsiębiorcy prowadzący obrót kryptoaktywami będą mieli obowiązek wdrożenia technologicznych rozwiązań, które umożliwią identyfikację tychże portfeli. Entuzjaści kryptowalut tłumaczą, że oznacza to de facto zniszczenie jednego z ważniejszych atutów kryptowalut, czyli anonimowości. Do takich stwierdzeń warto jednak podchodzić z przymrużeniem oka, jako że nawet dziś dokonywane przelewy kryptowalutowe trudno nazwać do końca anonimowymi, choć identyfikowanie użytkowników stanowi pewne wyzwanie.

Przepisy nie będą z kolei dotyczyć transferów dokonywanych pomiędzy użytkownikami (tzw. peer-to-peer). Głównym celem regulacji jest bowiem to, aby giełdy badały, czy w ramach ich działalności związanej z kryptoaktywami nie występuje ryzyko prania pieniędzy. Analizowane mają być więc wyłącznie wymiany tradycyjnych walut na krypto aktywa i z powrotem.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.