Niekorzystne odliczenia dla spółek nierezydentów
Zastosowanie różnych reżimów podatkowych do spółki będącej rezydentem w zależności od tego, czy ma ona udziały lub akcje w spółkach będących rezydentami bądź nie, nie może stanowić kryterium dla ustalenia obiektywnej różnicy między nimi uzasadniającej te odmienne reżimy - orzekł Europejski Trybunał Sprawiedliwości (ETS) w wyroku z 22 stycznia 2009 r. w sprawie Finanzamt Speyer Germersheim/STEKO Industriemontage GmbH.
Postępowanie prejudycjalne przed Europejskim Trybunałem Sprawiedliwości dotyczyło wykładni art. 56 TWE regulującego swobodny przepływ kapitału. Ze względu na niemieckie regulacje podatkowe w zakresie podatku dochodowego od osób prawnych niemiecka spółka STEKO w 2001 r. nie mogła odliczyć, od swych dochodów, zmniejszenia zysku wynikającego z częściowej amortyzacji udziałów lub akcji, posiadanych w innych spółkach niebędących niemieckimi rezydentami. Jako rezydent mogła natomiast za ten sam rok i w tych samych warunkach odliczyć od dochodów STEKO podlegających opodatkowaniu taką utratę zysków, gdy związane one były z udziałami lub akcjami posiadanymi w spółkach będących rezydentami. Sąd krajowy zapytał więc Europejski Trybunał Sprawiedliwości, czy taka regulacja może ostać się w świetle zasady swobody przepływu kapitału.
Europejski Trybunał Sprawiedliwości zauważył, że do środków stanowiących ograniczenia w przepływie kapitału zakazanych na podstawie art. 56 ust. 1 TWE zaliczają się te, które mogą zniechęcić osoby niebędące rezydentami do dokonania inwestycji w danym państwie członkowskim lub które mogą zniechęcić rezydentów tego państwa członkowskiego do dokonywania inwestycji w innych państwach. Przepisami, które można kwalifikować jako ograniczenia w rozumieniu art. 56 ust. 1 TWE są nie tylko te, które mogą stanowić przeszkodę lub ograniczać nabycie akcji w spółkach z siedzibą w innych państwach, ale również mogące zniechęcić do utrzymania takich akcji lub udziałów w spółkach z siedzibą w innych państwach. W rozpatrywanej sprawie spółki będące rezydentami mające w spółkach niebędących rezydentami udziały lub akcje, których wartość spadła, znalazły się w 2001 r. w sytuacji mniej korzystnej niż mające takie udziały lub akcje w spółkach będących rezydentami. Europejski Trybunał Sprawiedliwości poszukiwał uzasadnienia dla takiego rozróżnienia w traktowaniu spółek. Odrzucił jednak wszystkie powody wskazywane przez rząd niemiecki dla usprawiedliwienia różnicy w podejściu podatkowym. Europejski Trybunał Sprawiedliwości stwierdził, że powołana przez Niemcy konieczność dostosowania niemieckiego systemu podatkowego do wymogów wspólnotowych oraz jedynie przejściowy charakter spornej regulacji nie mogą być uzasadnieniem dla nierespektowania zasady swobody przepływu kapitału. Niemcy powinny były zatem w ten sposób wprowadzać zmiany do swego ustawodawstwa, aby na każdym etapie transformacji zapewnić równość rezydentów i nierezydentów w zakresie inwestowania kapitału zarówno w Niemczech, jak i innych państwach członkowskich.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.