Polski sąd nie zawsze właściwy do rozstrzygnięcia sporu
Gdy kontrahenci z różnych krajów Unii Europejskiej zawierając umowę, nie określą w niej właściwości sądu, może zdarzyć się, że spór rozstrzygać będzie np. niemiecki sąd, ale zgodnie z prawem polskim
W międzynarodowym obrocie gospodarczym zawsze pojawia się pytanie, jak najlepiej prawnie rozwiązywać pojawiające się konflikty. Jedną z podstawowych kwestii jest pytanie o właściwość miejscową sądów i stosowane prawo.
W Unii Europejskiej kwestie te są regulowane w coraz większym stopniu przez przepisy, które zastępują wcześniejsze międzynarodowe umowy wielostronne. Ponieważ kwestie właściwości sądów i prawa właściwego podlegają osobnym regulacjom, a właściwość sądu nie musi odpowiadać stosowanemu prawu i odwrotnie, może się zdarzyć, że sąd państwa członkowskiego Unii Europejskiej będzie musiał rozstrzygnąć spór zgodnie z prawem innego państwa członkowskiego. Obrazuje to poniższy przypadek.
Klient, obywatel polski, wraz z obywatelem Niemiec zamieszkałym w Niemczech był członkiem zarządu polskiej spółki z ograniczoną odpowiedzialności. W trakcie prowadzenia działalności gospodarczej sp. z o.o. zadłużyła się w stosunku do polskiego dostawcy, który ze względu na brak płatności skutecznie pozwał spółkę do sądu w Polsce. Ponieważ egzekucja na majątku sp. z o.o. ze względu na jej złą sytuację finansową okazała się nieskuteczna, dostawca dochodził swoich roszczeń wobec klienta na podstawie art. 299 kodeksu spółek handlowych przed sądem polskim, zwyciężając we wszystkich instancjach. W późniejszym postępowaniu egzekucyjnym klient uregulował całą należną kwotę i zażądał od niemieckiego członka zarządu, na podstawie art. 376 kodeksu cywilnego, płatności w wysokości połowy tej kwoty. Uzasadniał to tym, że w przypadku odpowiedzialności zarządu wynikającej z artykułu 299 k.s.h. chodzi o dług solidarny i dłużnik, który uregulował cały dług, może na podstawie art. 376 k.c. żądać od pozostałych dłużników wyrównania w stosunku wewnętrznym.
Po tym, jak niemiecki członek zarządu odmówił zapłaty, klient złożył pozew w sądzie polskim. Ten uznał jednak, że nie posiada międzynarodowej właściwości w odniesieniu do sporu. Stwierdził on, że zgodnie z rozporządzeniem Rady (WE) nr 44/2001 z 22 grudnia 2000 r. w sprawie jurysdykcji i uznawania orzeczeń sądowych oraz ich wykonywania w sprawach cywilnych i handlowych osoby zamieszkałe na terytorium państwa członkowskiego mogą być w zasadzie pozywane przed sądy tego państwa członkowskiego. Ponieważ pozwany ma miejsce zamieszkania w Niemczech, właściwy jest zatem sąd niemiecki. Sąd polski uznał, że nie zachodzą uregulowane w rozporządzeniu (WE) nr 44/2001 odstępstwa od tej zasady. Klient zwrócił się z prośbą o złożenie pozwu w Niemczech. Podczas gdy kwestia właściwości sądu niemieckiego z wyżej wymienionych powodów nie przedstawiała tu żadnego problemu, pojawiło się pytanie, czy właściwe dla tej sprawy jest prawo polskie czy niemieckie. Kwestia ta jest istotna chociażby z tego powodu, że niemieckie prawo spółek zna wprawdzie bezpośrednią odpowiedzialność cywilną zarządu (tzw. Durchgriffshaftung) za zobowiązania spółki, warunki w tym zakresie są jednak inne niż w prawie polskim. Podczas gdy w polskim prawie spółek przyjmuje się odpowiedzialność zarządu sp. z o.o., który jest zobowiązany do uwolnienia się od odpowiedzialności, zgodnie z niemieckim prawem spółek wierzyciel musi przedstawić i udowodnić, że zarząd działał w sposób zawiniony i że na przykład nie zgłosił na czas wniosku o upadłość.
Punktem wyjścia dla ustalenia prawa właściwego jest rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 864/2007 z 11 lipca 2007 w sprawie prawa właściwego dla zobowiązań pozaumownych "(Rzym II)". Zgodnie z art. 20 "Rzym II" dłużnik, który w ramach długu solidarnego zaspokoił roszczenie wierzyciela, może żądać wyrównania od pozostałych dłużników zgodnie z prawem, które było właściwe dla stosunków prawnych między wierzycielem a dłużnikami. Dla stosunków prawnych między wierzycielem a zarządem sp. z o.o. należy uznać stosowanie polskiego prawa spółek, ponieważ chodzi o odpowiedzialność zarządu polskiej spółki. W związku z tym również roszczenie o wyrównanie między klientem a niemieckim pozwanym podlega ocenie zgodnie z prawem polskim, tj. art 376 k.c.
Stosowanie rozporządzenia (WE) nr 864/2007 prowadzi tym samym do tego, że niemiecki sąd musi rozstrzygnąć spór zgodnie z prawem polskim. Takie sytuacje mogą w praktyce prowadzić do problemów. Nawet jeżeli zgodnie z prawem polskim roszczenie faktycznie zachodzi, od sędziego niemieckiego nie można oczekiwać znajomości prawa polskiego. W takim przypadku sąd zmuszony jest uzyskać opinię prawną w sprawie polskiego prawa (np. w instytucie ds. międzynarodowego prawa prywatnego), co jest związane z wysokimi kosztami dla stron postępowania i zajmuje dużo czasu. Z tego powodu, w takich przypadkach przed sądem bardzo często są zawierane ugody.
Sąd jest uprawniony do podjęcia decyzji bez pomocy biegłych, jeśli na podstawie własnego badania dojdzie do przekonania, że zgodnie z obcym prawem roszczenie zachodzi.
Opisany powyżej przypadek pokazuje, że dochodzenie roszczeń o charakterze transgranicznym, mimo odpowiednich przepisów w obrębie Wspólnoty Europejskiej, może okazać się problematyczne. Problemów w przypadku roszczeń umownych można uniknąć poprzez wyraźne uregulowanie przy zawieraniu umowy kwestii właściwości sądu i obowiązującego prawa na wypadek sporu. Dla pozaumownych stosunków prawnych, jak np. w niniejszej sprawie, strony mogą jedynie próbować dojść do porozumienia w sprawie właściwości sądu po zaistnieniu uzasadnionego roszczeniem zdarzenia; w praktyce kończy się to jednak niepowodzeniem ze względu na opór stron.
Art. 299. par. 1. Jeżeli egzekucja przeciwko spółce okaże się bezskuteczna, członkowie zarządu odpowiadają solidarnie za jej zobowiązania.
@RY1@i02/2010/209/i02.2010.209.210.006a.001.jpg@RY2@
Damian Wypior, adwokat w niemieckiej kancelarii bunk-alliance (Worms, Berlin, Warszawa)
Damian Wypior
adwokat w niemieckiej kancelarii bunk-alliance (Worms, Berlin, Warszawa)
Rozporządzenie Rady (WE) nr 44/2001 z 22 grudnia 2000 r. w sprawie jurysdykcji i uznawania orzeczeń sądowych oraz ich wykonywania w sprawach cywilnych i handlowych
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu