Dziennik Gazeta Prawana logo

UE zbada, czy legalnie walczymy z hazardem

1 lipca 2018

Po tym, jak komisarz Guenter Verheugen wsparł zastrzeżenia polskiej branży hazardowej w jej sporze z polskim rządem, producenci i właściciele automatów złożyli do Donalda Tuska skargę na wicepremiera Waldemara Pawlaka. Ale przeciw ministrowi gospodarki i polskiemu rządowi może wystąpić także Komisja Europejska.

Izba Gospodarcza Producentów i Operatorów Urządzeń Rozrywkowych oskarża Pawlaka o to, że zaniechał wykonania spoczywającego na nim obowiązku notyfikacji projektu ustawy hazardowej. Czyli powiadomienia Komisji Europejskiej o zamiarze wprowadzenia nowych rozwiązań technicznych w tej branży. Dlaczego ustawa hazardowa powinna być notyfikowana? - Bo zawiera nowe definicje gier hazardowych. Ponadto nowelizuje przepisy w innych ustawach, na przykład w prawie bankowym czy w ustawie o świadczeniu usług drogą elektroniczną - uzasadnia Stanisław Matuszewski, prezes Izby. Inaczej sprawę widzi resort gospodarki. "Ustawa hazardowa została podzielona na dwie części - ogólną i zawierającą przepisy techniczne. Uchwalona przez parlament ustawa zawiera przepisy ogólne. Część zawierająca przepisy techniczne ma być notyfikowana - taką deklarację Ministerstwo Gospodarki otrzymało od autora projektu" - napisał nam Zbigniew Kajdanowicz, naczelnik wydziału prasowego resortu gospodarki.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.