Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo europejskie

Emisja CO2: bliżej do darmowych uprawnień dla energetyki

28 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 14 minut

POLSKA ENERGETYKA może się starać o przyznanie nieodpłatnych uprawnień po roku 2012. Komisja Europejska przyjęła tzw. pakiet derogacyjny.

29 marca Komisja Europejska przyjęła tzw. pakiet derogacyjny, na który składa się decyzja w sprawie metodologii przejściowego przydziału uprawnień dla instalacji wytwarzających energię elektryczną oraz wytyczne w sprawie opcjonalnego stosowania art. 10c Dyrektywy 2003/87/WE, uzupełnione omówieniem w postaci Frequently Asked Questions (najczęściej zadawanych pytań). Dokumenty w istotny sposób wpływają na możliwość i zasady przyznania nieodpłatnych uprawnień dla sektora elektroenergetycznego po 2012 r. w Polsce i tych nowych państwach członkowskich, które zdecydują się skorzystać z takiej możliwości.

Artykuł 10c Dyrektywy 2003/87/WE (tzw. Dyrektywa ETS) przewiduje, że nowe państwa członkowskie UE mogą przydzielić dla sektora energetycznego nieodpłatne uprawnienia do emisji CO2 jako odstępstwo od obowiązującej od 2013 r. zasady, zgodnie z którą produkcja energii elektrycznej będzie wymagała zakupu całości potrzebnych uprawnień. Dla polskiej energetyki, opartej na węglu i wysoko emisyjnej, konieczność zakupu 100 proc. uprawnień już od 2013 r. byłaby ogromnym obciążeniem i stąd od dłuższego czasu rząd i organizacje branżowe skupiające wytwórców podejmują intensywne starania o to, żeby Polska skorzystała z opcji przewidzianej w art. 10c Dyrektywy ETS. Warunkiem skorzystania z przedmiotowego odstępstwa (tzw. derogacji) jest złożenie przez zainteresowane państwo członkowskie do Komisji Europejskiej wniosku, a następnie jego zaakceptowanie przez Komisję. Do tej pory Komisja Europejska nieoficjalnie interpretowała art. 10c Dyrektywy ETS w sposób, który znacząco utrudniał starania o derogację i stawiał możliwość przydziału nieodpłatnych uprawnień dla energetyki pod znakiem zapytania. Na tym tle Polska i komisja prowadziły od kilku miesięcy rozmowy mające na celu wypracowanie wspólnego stanowiska co do sposobu interpretacji art. 10c. Punktów spornych było dużo: pojęcie "fizycznego wszczęcia" inwestycji, trajektoria spadku nieodpłatnych uprawnień w latach 2013 - 2020 czy zasada alokacji uprawnień na poziomie instalacji (benchmark czy historyczne emisje).

Wytyczne są długo oczekiwanym dokumentem, ponieważ prezentują ostateczne (jak się wydaje) stanowisko komisji w przedmiocie interpretacji art. 10c. Wytyczne są co prawda dokumentem niewiążącym prawnie, ale z uwagi na wspomnianą rolę KE w procesie ubiegania się o derogację odgrywają istotną rolę co do oceny prawdopodobieństwa, że komisja ustosunkuje się do polskiego wniosku pozytywnie. Dzięki wydaniu wytycznych prace nad polskim wnioskiem w przedmiocie derogacji będą też mogły ulec zintensyfikowaniu - do tej pory takie prace co prawda się toczyły, ale miały charakter warunkowy - wobec braku wytycznych trudno było formułować ostateczny tekst wniosku.

Komisja złagodziła stanowisko wobec prezentowanego poprzednio - przynajmniej co do niektórych kwestii. I tak w zakresie fizycznego wszczęcia inwestycji przed końcem 2008 r. KE nie wymaga już przedstawienia przez inwestora pozwolenia na budowę, wydanego przed 31 grudnia 2008 r., ale uznaje za wystarczające, jeśli przed przedmiotową datą zostały podjęte prace przygotowawcze (preparatory works - tu należy zwrócić uwagę, żeby na gruncie polskiego prawa nie nawiązać do wąsko ujmowanego pojęcia prac przygotowawczych w świetle prawa budowlanego). Komisja wskazuje ponadto, że wykazanie spełnienia tego warunku nie jest jedyną możliwością zakwalifikowania inwestycji jako "fizycznie wszczętej", bowiem można dopuścić także możliwość przedstawienia dowodów co do tego, że na podjęcie decyzji inwestycyjnej w danym przypadku nie wpłynęła ekspektatywa otrzymania nieodpłatnych uprawnień.

Komisja wskazuje także, że stopniowy spadek liczby nieodpłatnych uprawnień w latach 2013 - 2020 nie musi (choć może) odbywać się na zasadzie spadku liniowego. Komisja dopuszcza także trajektorię spadku inną od liniowej, w ramach której spadek pomiędzy jakimikolwiek dwoma latami okresu 2013 - 2020 nie jest większy niż 50 proc. średniego rocznego spadku w latach pozostałych do roku 2020 (tu trzeba będzie się zastanowić nad zaproponowaniem najoptymalniejszej ekonomicznie trajektorii, która będzie zgodna z powyższą wytyczną).

Kolejnym istotnym punktem jest przyznanie przez komisję możliwości łączenia metody benchmarkowej i grandfatheringu jako metody przydziału uprawnień dla indywidualnych instalacji. Oznacza to, że nowe instalacje, które nie mają danych dotyczących historycznych emisji za lata 2005 - 2007, będą miały przydział na podstawie benchmarku, natomiast istniejące instalacje, dla których benchmark dawałby mniej uprawnień niż grandfatering, będą miały uprawnienia przyznawane na podstawie historycznych emisji (grandfathering).

Ostatnią ważną kwestią jest problem tzw. krajowego planu inwestycyjnego. Komisja do tej pory prezentowała stanowisko, zgodnie z którym wymagała od przyszłych beneficjentów derogacji podjęcia zobowiązań inwestycyjnych w obszarze czystych technologii, dywersyfikacji struktury energetycznej i modernizacji infrastruktury odpowiadających wartości otrzymanych nieodpłatnie uprawnień. Polska strona proponowała, żeby obowiązek inwestycyjny spoczywał na państwie, a nie na indywidualnych wytwórcach, dla których obowiązek rozliczania się z inwestycji stanowiłby dodatkową barierę administracyjną. Stanowisko, które prezentuje komisja w wytycznych, nie jest w tej kwestii jednoznaczne. Z jednej strony KE odnosi się do krajowego planu jako do zobowiązania państwa, ale z drugiej strony, w innym miejscu wytycznych, przewiduje, że to wytwórca musi zainwestować środki odpowiadające wartości nieodpłatnych uprawnień. Wobec takiej rozbieżności w ramach wytycznych kwestia KPI najwyraźniej pozostaje otwartym tematem.

@RY1@i02/2011/073/i02.2011.073.167.003a.001.jpg@RY2@

Katarzyna Kłaczyńska, senior associate w departamencie projektów energetycznych i infrastrukturalnych w międzynarodowej kancelarii CMS Cameron McKenna, współpracownik naukowy Szkoły Głównej Handlowej oraz Uniwersytetu w Tilburgu (Holandia), specjalizuje się w europejskim prawie ochrony środowiska, w szczególności w zakresie handlu emisjami

Katarzyna Kłaczyńska

senior associate w departamencie projektów energetycznych i infrastrukturalnych w międzynarodowej kancelarii CMS Cameron McKenna, współpracownik naukowy Szkoły Głównej Handlowej oraz Uniwersytetu w Tilburgu (Holandia), specjalizuje się w europejskim prawie ochrony środowiska, w szczególności w zakresie handlu emisjami

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.