Emerytury esbeckie pozostają bez zmian
Uprawnienia
Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu odmówił rozpatrzenia skarg ponad 1,6 tys. byłych funkcjonariuszy SB. Osoby te zaskarżyły przepisy ustawy dezubekizacyjnej.
Siedmiu sędziów trybunału odmówiło zbadania ustawy z 23 stycznia 2009 r. o zmianie ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym żołnierzy zawodowych oraz ich rodzin oraz ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji (Dz.U. nr 24, poz. 145). To na jej podstawie państwo polskie obniżyło emerytury około 41 tys. funkcjonariuszy służb specjalnych PRL i 9 członków Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego.
Sędziowie uznali, że zmniejszenie świadczeń nie oznaczało nadmiernych obciążeń dla skarżących, bo nie doznali oni utraty środków do życia. Wskazali także, że praca skarżących w służbie bezpieczeństwa, stworzonej po to, by naruszać podstawowe prawa człowieka, powinna być uważana za istotną okoliczność przy redukcji świadczeń emerytalnych.
Jednocześnie podkreślili, że ustawodawca, wprowadzając ograniczenia, zredukował je tylko do tego, co było konieczne do ukrócenia przywilejów emerytalnych, z których korzystali członkowie byłej komunistycznej policji politycznej.
W efekcie tych zmian za każdy rok służby w organach bezpieczeństwa państwa w latach 1944-1990 zainteresowany otrzymuje 0,7 proc. podstawy wymiaru, a w charakterze Urzędu Ochrony Państwa - 2,6 proc.
Przywileje za służbę w PRL stracili także ci funkcjonariusze SB, którzy w 1990 r. zostali pozytywnie zweryfikowani i przyjęci do Urzędu Ochrony Państwa.
Bożena Wiktorowska
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu