Dziennik Gazeta Prawana logo

Ochrona dziennikarskich źródeł. Drzwi bardzo wąsko otwarte

26 czerwca 2018

Tygodnik "Wprost" stał się ofiarą działania, które - w świetle dotychczasowego orzecznictwa ETPC - można rozważać jako naruszenie konwencji

Niedawne wydarzenia towarzyszące opublikowaniu nagrań przez tygodnik "Wprost" zwróciły uwagę na dziennikarski przywilej, a więc uprawnienie - ale i obowiązek dziennikarza - do nieujawniania tożsamości swojego informatora. Przepisy dotyczące ochrony dziennikarskiego źródła znajdują się już w polskim ustawodawstwie (art. 180 k.k., art. 15-16 prawa prasowego), ale o prawnym kształcie dziennikarskiego przywileju rozstrzyga standard wypracowany w orzecznictwie Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu (Trybunał). Jest to standard określony bardzo mocno i konsekwentnie. W sprawach dotyczących ochrony dziennikarskich źródeł trybunał nie tylko niemal zawsze orzekał o naruszeniu europejskiej konwencji praw człowieka (konwencja), ale czynił to też jednogłośnie. Jedynie wyjątkowo, gdy krajowe władze zaprezentują bardzo przekonujące argumenty, państwu uda się wyjść z trybunału z tarczą.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.