Więzienie za protest tylko w skrajnych przypadkach
Europejski Trybunał Praw Człowieka przypomniał na kanwie sprawy Kotow p. Rosji, że kara pozbawienia wolności w kontekście protestu czy też korzystania ze swobody wypowiedzi jest możliwa tylko w ekstremalnych sytuacjach i wymaga szczegółowego uzasadnienia ze strony sądów krajowych.
Między marcem a sierpniem 2019 r. Kotow uczestniczył w kilku „nieautoryzowanych wydarzeniach publicznych” o charakterze politycznym, które odbywały się na terenie Moskwy i okolic, lub nawoływał w internecie do protestów i udziału w takich wydarzeniach. W rezultacie został skazany na podstawie prawa administracyjnego i ukarany grzywną oraz krótkoterminowym aresztem. Wyroki te, mimo odwołań, zostały podtrzymane.
12 sierpnia 2019 r. Kotow został aresztowany pod zarzutem wielokrotnego naruszania procedury organizowania lub przeprowadzania wydarzeń publicznych. 5 września 2019 r. moskiewski sąd rejonowy skazał go zgodnie z postawionym zarzutem z art. 212.1 kodeksu karnego i wymierzył mu karę czterech lat pozbawienia wolności. Wyrok został podtrzymany w drugiej instancji przez Moskiewski Sąd Miejski.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.