Aby uniknąć hipoteki, trzeba udowodnić, że adres był błędny
Dostałem właśnie przesyłkę z sądu informującą o wpisie hipoteki na wniosek ZUS. O niczym nie wiedziałem, bo przesyłki z ZUS były kierowane na adres, pod którym nie mieszkam od kilku lat. Ktoś jednak je odbierał i odbiór kwitował. Nie wiem jednak, kto to mógl być i dlaczego to robił. Jak mógłbym to udowodnić? Czy da się podważyć wpis?
Przede wszystkim trzeba zaznaczyć, że sąd dokonujący wpisu hipoteki ma ograniczone możliwości weryfikacji dokumentacji, bo zasadniczo sprawdza i weryfikuje tylko niektóre dokumenty. Zgodnie bowiem z art. 6268 par. 2 kodeksu postępowania cywilnego rozpoznając wniosek o wpis, sąd bada jedynie treść i formę wniosku, dołączonych do wniosku dokumentów oraz treść księgi wieczystej. Sąd Najwyższy w wyroku z 11 marca 2015 r., sygn. akt II CSK 273/14, podkreślił, że w postępowaniu wieczystoksięgowym zasadą jest dokonywanie wpisu jedynie na wniosek i w jego granicach. Zakres kognicji sądu rozpoznającego wniosek o wpis obejmuje badanie jedynie wniosku, dołączonych do niego dokumentów oraz treści księgi wieczystej.
Z kolei z art. 26 ust. 2 i 3 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych wynika, że wystawione przez ZUS dokumenty stwierdzające istnienie należności z tytułu składek oraz jej wysokość są podstawą wpisu hipoteki do księgi wieczystej nieruchomości stanowiącej własność zobowiązanego. Podstawą ustanowienia hipoteki przymusowej jest doręczona decyzja o określeniu wysokości należności z tytułu składek, o odpowiedzialności osoby trzeciej lub o odpowiedzialności następcy prawnego. W sytuacji gdy doręczenie następuje do osoby obcej, pod nieprawidłowym adresem, to z pewnością nie można twierdzić, że hipoteka została skutecznie ustanowiona.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.