Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Spółka cicha: sposób na inwestowanie środków finansowych

29 września 2009

Czym jest tzw. spółka cicha i na podstawie jakich przepisów może zostać powołana do życia?

@RY1@i02/2009/190/i02.2009.190.087.003b.001.jpg@RY2@

Fot. Arch.

Milena Domalewska, prawnik z Kancelarii BSO Prawo & Podatki we Wrocławiu

prawnik z Kancelarii BSO Prawo & Podatki we Wrocławiu

Podstawą prawną powołania spółki cichej może być przepis art. 3531 kodeksu cywilnego. Przepis ten umożliwia - na zasadzie swobody kształtowania umów - stworzenie umowy nienazwanej, czyli umowy spółki cichej. Umowę tę można sporządzić na piśmie, lecz nie ma prawnych wymogów dotyczących formy jej zawarcia. Umowa spółki cichej jest zawierana między przedsiębiorcą a odrębnym podmiotem, tzw. wspólnikiem cichym, na mocy której wspólnik pasywny wnosi wkład do przedsiębiorstwa, w zamian otrzymując uprawnienie w postaci udziału w zysku przedsiębiorstwa oraz atrybut anonimowości. Wspólnik cichy może partycypować w stratach przedsiębiorstwa tylko wtedy, jeśli umowa będzie taki udział przewidywała. Wspólnik cichy ma również prawo do rozliczenia się z przedsiębiorcą w razie rozwiązania umowy spółki cichej, do żądania rozwiązania umowy przez sąd oraz do przeglądania dokumentów i ksiąg dotyczących przedsiębiorstwa.

Nie. Spółka cicha nie stanowi formy prowadzenia działalności gospodarczej, nie wymaga wpisu do Krajowego Rejestru Sądowego (KRS) czy do ewidencji działalności gospodarczej w gminie. Umożliwia natomiast wspólnikowi cichemu uczestniczenie w zyskach osiąganych przez przedsiębiorcę w zamian za wniesienie do przedsiębiorstwa wkładu. Na mocy umowy spółki cichej nie powstaje jednostka organizacyjna. Nie ma wobec tego mowy o zdolności prawnej, choćby ułomnej.

Wspólnik cichy jest anonimowy wobec osób trzecich, nie jest ujawniony w firmie przedsiębiorcy, KRS czy ewidencji działalności gospodarczej. Nie prowadzi ani nie reprezentuje przedsiębiorstwa. Co więcej, nie odpowiada za długi przedsiębiorcy. Ponadto nie ma prawa do udziału we wzroście majątku przedsiębiorstwa, a w sytuacji zakończenia bytu prawnego spółki otrzymuje jedynie wniesiony do spółki wkład majątkowy ewentualnie pomniejszony o udział w stratach (gdy umowa spółki cichej tak stanowi). Przywilej anonimowości wspólnika pasywnego nie obowiązuje oczywiście wobec organów podatkowych, gdyż musi on rozliczyć się z fiskusem na zasadach ogólnych od uzyskanego dochodu.

Po stronie wspólnika cichego - pasywnego: anonimowość w obrocie gospodarczym, zmniejszone ryzyko strat lub jego brak, korzystna forma inwestowania wolnych środków finansowych, prostota w zawieraniu takiej umowy, swoboda negocjacji warunków umowy. Z punktu widzenia przedsiębiorcy: uzyskanie dokapitalizowania przedsiębiorstwa, ograniczenie ryzyka gospodarczego poprzez możliwość uzależnienia wypłat dla wspólnika cichego od wielkości osiągniętego zysku, względna niezależność w zakresie prowadzenia działalności gospodarczej od wspólnika pasywnego, korzyści podatkowe, alternatywna forma dofinansowania wobec umów pożyczki lub kredytu.

Dopuszczalne jest nawet umowne wyłączenie przedsiębiorcy z udziału w zysku na rzecz dostarczyciela kapitału. Korzyści spółki cichej upatrywać należy także w aspekcie podatkowym, bowiem wynagrodzenie wspólnika cichego przedsiębiorca może zaliczyć do kosztów firmy. Ponadto samo wniesienie wkładu do przedsiębiorstwa przez wspólnika cichego nie powoduje powstania przychodu podatkowego, gdyż wkład ma charakter zwrotny.

Spośród spółek osobowych podobieństw do spółki cichej można doszukiwać się w spółce komandytowej. W spółce komandytowej, tak jak w cichej, zasadniczo jeden ze wspólników lokuje wolne środki finansowe, które wnosi do spółki (komandytariusz, wspólnik cichy), w zamian uzyskując udział w zyskach oraz jasną sytuację w zakresie odpowiedzialności za zobowiązania spółki. Podobieństwem jest również fakt, że w obu przypadkach wspólnicy zawiązują spółkę w celu osiągnięcia wspólnego celu gospodarczego. Ponadto w firmach spółek nie znajdą się dane komandytariusza ani wspólnika cichego. Różnic między spółkami należy natomiast upatrywać w strukturze majątkowej spółek. Komandytariusz odpowiada do wysokości sumy komandytowej, określonej w umowie spółki komandytowej, a wspólnik cichy odpowiada za straty tylko wtedy, gdy umowa spółki tak stanowi. W razie upadłości spółki komandytowej komandytariusz, jako współodpowiedzialny za zobowiązania spółki, będzie mógł uzyskać swój udział dopiero w momencie zaspokojenia wszystkich wierzycieli upadłej spółki. Inaczej sytuacja kształtuje się dla wspólnika cichego, gdy upada przedsiębiorstwo, do którego wniósł wkład. W takiej sytuacji wspólnik cichy sam staje się wierzycielem przedsiębiorcy z tytułu wniesionego do przedsiębiorstwa wkładu, na równi z pozostałymi wierzycielami.

Rozmawiał Krzysztof Tomaszewski

ustawy z 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz.U. nr 16, poz. 93 z późn. zm.).

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.