Czy przedsiębiorca musi mieć zgodę twórcy na wykorzystanie jego utworu
Przedsiębiorca, który chce zgodnie z prawem wykorzystać utwór np. poprzez umieszczenie firmowego logo w internecie lub na produktach firmowych, powinien uzyskać odpowiednie zezwolenie od twórcy.
@RY1@i02/2011/230/i02.2011.230.215000500.101.jpg@RY2@
Maciej Olejnik, prawnik w CMS Cameron McKenna
Uzyskanie zgody twórcy w najszerszym zakresie zostanie zapewnione poprzez przeniesienie na przedsiębiorcę autorskich praw majątkowych do utworu. Warto jednak pamiętać o kilku podstawowych zasadach. Po pierwsze, nie każdy rezultat pracy to utwór w rozumieniu prawa autorskiego, a zatem nie zawsze podlegać będzie ochronie prawnej (dotyczy to np. dokumentów urzędowych lub prostych informacji prasowych). W praktyce czasem trudno jest ocenić czy mamy do czynienia z chronionym utworem, np. w wypadku przygotowania prostego rysunku technicznego lub utworów, których forma jest wymuszona przepisami prawa. Po drugie, zasadą jest, że pracodawca, którego pracownik stworzył utwór w wyniku wykonywania obowiązków ze stosunku pracy, nabywa z chwilą przyjęcia utworu autorskie prawa majątkowe w granicach wynikających z celu umowy o pracę i zgodnego zamiaru stron. Bez konieczności zawierania odrębnej umowy. Trzeba jednak zaznaczyć, że umieszczenie w umowie o pracę odpowiednich postanowień prawnoautorskich pozwoli uniknąć w przyszłości nieporozumień. Co ważne, powyższa zasada nie dotyczy dzieł stworzonych przez osoby wykonujące pracę na podstawie umowy o dzieło lub umowy-zlecenia. W takiej sytuacji konieczne jest zamieszczenie klauzuli przenoszącej prawa autorskie na zleceniodawcę/zamawiającego.
Umowa o przeniesienie praw autorskich wymaga zachowania formy pisemnej, pod rygorem nieważności, oraz precyzyjnego wymienienia pól eksploatacji, które wskażą zakres korzystania z utworu przez ich nabywcę. Przykładowe takie pola to prawo do zwielokrotniania utworu (np. w formie drukowanej), prawo do jego publicznego odtworzenia lub upublicznienia utworu w internecie. Istotne jest, że często spotykane w umowach sformułowanie o przeniesieniu praw autorskich "na wszystkich znanych polach eksploatacji" jest nieskuteczne i może prowadzić do zakwestionowania ważności umowy. W praktyce klauzule zamieszczane w umowach o przeniesienie praw autorskich zawierają dosłowny cytat opisu pól eksploatacji wskazany w art. 50 oraz art. 74 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Najlepiej jednak, aby odpowiadały one planowanemu sposobowi korzystania z utworu. Dla przykładu przy nabyciu prawa do logo graficznego naszej firmy powinniśmy koncentrować się nie na możliwości jego emisji za pomocą satelity, ale na zapewnieniu sobie przede wszystkim prawa do jego zwielokrotniania.
Inną często spotykaną praktyką jest błędne utożsamianie przeniesienia praw autorskich z przeniesieniem własności egzemplarza, na którym utrwalono utwór (np. płyty CD, pendrive, książki). Egzemplarz jest jedynie nośnikiem, co skutkuje tym, że zawarcie w umowie postanowienia dotyczącego przeniesienia jego własności nie skutkuje jeszcze przeniesieniem praw autorskich.
Uzyskanie przez przedsiębiorcę praw majątkowych do utworu nie oznacza pełnej dowolności w jego wykorzystywaniu. Może się bowiem zdarzyć, że przedsiębiorca będzie zainteresowany w przyszłości wprowadzeniem modyfikacji np. do utworu w formie firmowego logo albo będzie chciał przetłumaczyć firmowy katalog na język obcy. W pierwszym wypadku przedsiębiorca musi zapewnić sobie dodatkowo zgodę na wykonywanie praw osobistych twórcy, w drugim zaś wyłączne prawo twórcy do zezwalania na wykonywanie autorskiego prawa zależnego. W przeciwieństwie do autorskich praw majątkowych prawa osobiste nie mogą zostać przez twórcę zbyte. Warto zatem precyzyjnie uregulować w umowie zakres uprawnień przedsiębiorcy przysługujących mu w stosunku do danego utworu np. poprzez wskazanie możliwości wprowadzenia do niego określonych zmian lub korzystanie z jego opracowań (np. tłumaczeń, adaptacji).
Pamiętać także należy o włączeniu do umowy wynagrodzenia należnego twórcy. Jeżeli bowiem strony nie postanowią inaczej w umowie, twórcy należy się wynagrodzenie z tytułu przeniesienia praw autorskich. Co ciekawe, pominięcie tej regulacji jest jednym z najczęściej popełnianych błędów przy konstruowaniu umów. W praktyce oznacza to, że nieuważny przedsiębiorca może spotkać się z żądaniem wypłacenia twórcy odpowiedniego wynagrodzenia. Interesy ekonomiczne twórcy lub charakter utworu często będą stały na przeszkodzie zbyciu autorskich praw majątkowych przez twórcę. Dla przykładu praktyką rynkową jest udzielenie zezwolenia przez twórcę na korzystanie z oprogramowania komputerowego poprzez zawieranie umów licencyjnych. W tej sytuacji zazwyczaj twórca ma możliwość upoważnienia również innych osób do korzystania ze stworzonego przez siebie utworu, a co za tym idzie powiększenia możliwości jego ekonomicznej eksploatacji.
Zawarcie umowy licencyjnej nie wymaga zachowania szczególnej formy, pod warunkiem że licencjobiorca nie otrzymuje wyłączności na korzystanie z danego utworu. Jednak i w tym wypadku, należy pamiętać o zachowaniu podstawowych elementów, czyli wskazaniu pól eksploatacji oraz określeniu zasad wynagrodzenia twórcy. Umowy licencyjne powinny zawierać także dodatkowe postanowienia, np. okres obowiązywania, możliwości udzielania sublicencji czy zasady ich wypowiadania.
AM
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu