Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo cywilne

Za jakie wady odpowiada sprzedawca używanego samochodu

29 listopada 2012
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Jeżeli auto posiada ukryte przez poprzedniego właściciela usterki, można żądać od niego zwrotu części pieniędzy. Sprzedający nie bierze za nie odpowiedzialności tylko wtedy, gdy wynikają one z normalnego użytkowania

Czy mogę żądać od sprzedającego zwrotu kosztów

@RY1@i02/2012/232/i02.2012.232.18300110e.813.jpg@RY2@

Jeśli zakupiony samochód ma wadę, którą celowo zataił sprzedający, lub nie ma on przedstawionych w ofercie właściwości, to sprzedawca może być pociągnięty do odpowiedzialności z tytułu rękojmi za wady fizyczne. Podobnie będzie w sytuacji, gdy auto zostało wydane kupującemu w stanie niezupełnym, czyli np. gdy po zawarciu umowy sprzedający zabrał z niego radio albo komplet zimowych opon. Osoby, które kupiły używane auto i później dowiedziały się o jego ukrytych wadach, powinny o tym zawiadomić poprzedniego właściciela. Mają na to miesiąc od wykrycia usterki. Przekroczenie tego terminu będzie równoznaczne z utratą uprawnień z tytułu rękojmi za wady fizyczne (niezależnie od tego wygasają one po roku). Utrata uprawnień z tytułu rękojmi za wady fizyczne rzeczy nie następuje mimo niezachowania terminów do zbadania rzeczy przez kupującego i do zawiadomienia sprzedawcy o wadach, jeżeli sprzedawca wadę podstępnie zataił albo zapewnił kupującego, że wady nie istnieją. W praktyce rzadko zdarza się, że sprzedawca wybrakowanego auta bezkrytycznie uwzględnia skargi właściciela. Jedynym sposobem na dochodzenie praw jest skorzystanie z drogi sądowej. Kupujący musi wtedy udowodnić roszczenia. Najlepiej zlecić ekspertyzę autoryzowanemu serwisowi. Odpowiedzialność z tytułu rękojmi za wady towaru daje możliwość żądania usunięcia wad albo obniżenia ceny. Nowy właściciel samochodu może żądać też rozwiązania umowy. Wtedy strony muszą sobie nawzajem zwrócić otrzymane świadczenia, a więc auto będzie musiało wrócić do starego właściciela, który zwróci nabywcy otrzymane za nie pieniądze. Jeżeli kupujący zażąda obniżenia ceny, obniżenie powinno nastąpić w odpowiednim stosunku do wartości ujawnionych wad, czyli w takim stosunku, w jakim pozostaje cena sprawnego samochodu do jego wartości obliczonej z uwzględnieniem istniejących wad.

Podstawa prawna

Art. 556-564 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz.U. nr 16, poz. 93 z późn. zm.).

Czy muszę otrzymać dokumenty w związku z zakupem

@RY1@i02/2012/232/i02.2012.232.18300110e.814.jpg@RY2@

W czasie podpisywania umowy zakupu samochodu nie wolno zapominać o dokumentach związanych z pojazdem. Chodzi tu głównie o dowód rejestracyjny i kartę pojazdu, ale także książkę serwisową, instrukcję obsługi i ewentualnie dodatkowe dokumenty, jak np. zaświadczenie o homologacji klatki bezpieczeństwa czy przyciemnianych szyb. Kupujący nie powinien godzić się na to, że właściciel dostarczy dokumenty w późniejszym terminie, a tym bardziej podpisywać umowy, w której przyznaje się, że je odebrał.

Umowa kupna-sprzedaży dotycząca używanego auta musi zawierać dokładne dane właściciela pojazdu oraz nabywcy. Musi być to co najmniej imię, nazwisko, adres i numer dowodu osobistego. W umowie powinno znaleźć się oświadczenie sprzedającego, że jest właścicielem samochodu będącego przedmiotem umowy. W tym miejscu należy wskazać markę pojazdu, aktualny numer rejestracyjny, numer silnika oraz nadwozia, rok produkcji, kolor oraz aktualny przebieg licznika. Zbywający powinien oświadczyć także, że samochód nie jest obciążony na rzecz osób trzecich, czyli np. nie stanowi zabezpieczenia kredytu zaciągniętego przez jego właściciela. Sprzedający musi zagwarantować także, że samochód nie ma wad prawnych, czyli np. nie stanowi przedmiotu użyczenia innej osobie, oraz że nie stanowi przedmiotu żadnego postępowania bądź zabezpieczenia roszczeń. W umowie musi zostać określona kwota, za jaką samochód zostanie sprzedany. Kwota musi być podana zarówno cyframi, jak i słownie.

Podstawa prawna

Art. 535 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz.U. nr 16, poz. 93 z późn. zm.).

Art. 78 ust. 1 ustawy z 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz.U. z 2012 r., poz. 1137 z późn. zm.).

Czy muszę zapłacić podwójne OC

@RY1@i02/2012/232/i02.2012.232.18300110e.815.jpg@RY2@

Od 11 lutego 2012 r. obowiązują nowe przepisy, które mają wyeliminować przypadki podwójnego ubezpieczenia pojazdów od odpowiedzialności cywilnej. Chodzi o sytuację, w której właściciel auta zapomni wypowiedzieć dotychczasową umowę ubezpieczenia i zostanie ona automatycznie przedłużona na kolejny okres, a dodatkowo wykupi nową polisę OC. Obecnie nawet, jeżeli dochodzi do takiej sytuacji, mimo otrzymanego powiadomienia o obowiązku zapłaty składki, można wypowiedzieć starą umowę ubezpieczenia. Właściciel auta musi jednak zapłacić ubezpieczycielowi, któremu wypowiada umowę, składkę za okres, przez jaki auto było ubezpieczone. Poza tym zakład ubezpieczeń jest obecnie zobowiązany do wysłania właścicielowi pojazdu informacji o ubezpieczeniu na kolejny okres ubezpieczenia, nie później niż 14 dni przed upływem okresu 12 miesięcy, na który umowa ubezpieczenia OC została zawarta.

Podstawa prawna

Art. 1 pkt 15-16 ustawy z 19 sierpnia 2011 r. o zmianie ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. nr 205, poz. 1210).

Czy sprzedawca zapłaci za wymianę hamulców

@RY1@i02/2012/232/i02.2012.232.18300110e.816.jpg@RY2@

Podczas użytkowania pojazdu mogą się pojawić różnego rodzaju usterki, które mogą być związane z normalną eksploatacją auta. Może to być na przykład zużycie amortyzatorów, klocków hamulcowych, dziurawy tłumik. Jeśli awaria wynika z normalnego użytkowania, sprzedający nie jest za nią odpowiedzialny. Inaczej jest w przypadku, gdy usterka dotyczy elementu, który w normalnych okolicznościach powinien działać (np. układ napędowy, tempomat, podnoszona elektrycznie szyba), lub jest następstwem poważnej kolizji z przeszłości, którą sprzedający zataił. Kupujący może wtedy dochodzić roszczeń na zasadzie rękojmi lub instytucji niezgodności towaru z umową. Sprzedawca jest odpowiedzialny względem kupującego, jeżeli sprzedany samochód ma wadę zmniejszającą jego wartość lub użyteczność (np. wyciekający olej z silnika). Będzie tak także, jeżeli rzecz nie ma właściwości, o których istnieniu zapewnił on kupującego (np. w ofercie na portalu internetowym właściciel wskazał, że tuningowany silnik ma więcej koni mechanicznych). Podobnie będzie w sytuacji, gdy auto zostało wydane kupującemu w stanie niezupełnym, czyli np. gdy po zawarciu umowy sprzedający zabrał z niego radio albo komplet zimowych opon. Jest to tzw. odpowiedzialność z tytułu rękojmi za wady fizyczne.

Podstawa prawna

Art. 556 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz.U. nr 16, poz. 93 z późn. zm.).

Czy za wykryte wady odpowie poprzedni właściciel

@RY1@i02/2012/232/i02.2012.232.18300110e.817.jpg@RY2@

Nabywca używanego auta musi pamiętać, że odpowiedzialność jego poprzedniego właściciela jest uzależniona od tego, czy wiedział on o istniejących wadach w momencie zawierania umowy kupna-sprzedaży. Jeśli sprzedawca poinformował wcześniej o istniejących usterkach lub wykrył je sam nabywca, to nie może on później domagać się zwrotu części ceny. Podczas zakupu używanego auta ważne jest sprawdzenie stanu technicznego pojazdu. Jeśli przeprowadzane badanie techniczne wykaże, że stan pojazdu jest niezgodny z zapewnieniami sprzedającego, strony nie będą miały względem siebie żadnych roszczeń. Z drugiej strony kupujący nie ma obowiązku gruntownego sprawdzenia samochodu przed jego zakupem, tak więc osoby, które sprzedały niesprawne auto, nie mogą tłumaczyć oszukanemu nabywcy, że widział, co kupuje. Do zwolnienia sprzedawcy od odpowiedzialności z tytułu rękojmi za wady nie wystarczy, że kupujący mógł - przy dołożeniu należytej staranności - wadę zauważyć. Sprzedawca bowiem odpowiada także za wady jawne, jeśli nie były kupującemu znane.

Podstawa prawna

Art. 354 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz.U. nr 16, poz. 93 z późn. zm.).

Czy można ścigać sprzedawcę za oszustwo

@RY1@i02/2012/232/i02.2012.232.18300110e.818.jpg@RY2@

Aby można było potraktować maskowanie wad samochodu jako oszustwo, muszą być spełnione łącznie trzy warunki. Pierwszym z nich jest świadome wprowadzenie kontrahenta w błąd lub jego świadome i celowe wykorzystanie. Może to być skręcenie licznika kilometrów, ukrycie powypadkowości, zatajenie poważnych remontów lub innych poważnych wad, które nie są naturalnymi konsekwencjami użytkowania auta. Innym warunkiem będzie udowodnienie sprzedawcy, że doprowadził kontrahenta do niekorzystnego rozporządzenia swoim mieniem poprzez świadome wprowadzenie go w błąd. Sprawca musi to także zrobić w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. Osoba, która dopuszcza się oszustwa przy sprzedaży samochodu, naraża się na karę do 8 lat pozbawienia wolności. Jeśli nowy właściciel auta jest pewny, że sprzedający wprowadził go w błąd i zataił wady auta, by więcej na nim zarobić, może zawiadomić policję o podejrzeniu popełnienia przestępstwa oszustwa i zażądać ścigania sprawcy.

Podstawa prawna

Art. 286 par. 1 ustawy z 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny (Dz.U. nr 88, poz. 553 z późn. zm.).

Adam Makosz

adam.makosz@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.