Dziennik Gazeta Prawana logo

Sąd może ukarać grzywną także odwołującego

14 sierpnia 2018

Złożyłem odwołanie od decyzji ZUS, a sąd zażądał ode mnie dodatkowych informacji i dokumentów. Wysłałem je, ale przekroczyłem wyznaczony termin o około dwa tygodnie. Sąd nałożył na mnie grzywnę w wysokości 500 zł. Czy mógł tak postąpić, skoro jestem stroną i to moje odwołanie jest rozpatrywane?

Aby odpowiedzieć na to pytanie, trzeba sięgnąć do przepisów kodeksu postępowania cywilnego, które regulują postępowanie przed sądem ubezpieczeń społecznych. Zgodnie z art. 475 k.p.c., jeżeli strona bez usprawiedliwionych powodów nie wykona w toku postępowania postanowień lub zarządzeń, sąd może skazać ją na grzywnę według przepisów o karach za niestawiennictwo świadka, a także odmówić przyznania kosztów lub zastosować jeden z tych środków. Nie może jednak nakazać przymusowego sprowadzenia strony do sądu. Gdy stroną tą jest jednostka organizacyjna (np. ZUS), grzywnie podlega pracownik odpowiedzialny za wykonanie postanowień lub zarządzeń, a w razie niewyznaczenia takiego pracownika lub niemożności jego ustalenia – kierownik tej jednostki. Jak podkreślono w postanowieniu Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z 20 maja 2016 r., sygn. akt III AUz 46/16, przepis ten należy do przepisów dyscyplinujących, a więc z definicji wskazuje, że sankcji mogą podlegać jedynie zachowania przejawiające się arogancją lub lekceważeniem. Wspomniane kary za niestawiennictwo świadka zostały natomiast ujęte w art. 274 par. 1 k.p.c., gdzie postanowiono, że za nieusprawiedliwione niestawiennictwo sąd skaże świadka na grzywnę, po czym wezwie go powtórnie, a w razie ponownego niestawiennictwa skaże go na ponowną grzywnę i może zarządzić jego przymusowe sprowadzenie. Z kolei zgodnie z art. 163 par. 1 k.p.c., jeżeli kodeks przewiduje grzywnę bez określenia jej wysokości, grzywnę wymierza się w kwocie do trzech tysięcy złotych. Grzywny ściąga się w drodze egzekucji sądowej na rzecz Skarbu Państwa. Jak widać, przepisy dopuszczają ukaranie strony postępowania cywilnego, nie wyłączając przy tym postępowania z zakresu ubezpieczeń społecznych.

Jak jednak stosowane są w praktyce? Warto przytoczyć stanowisko zaprezentowane w postanowieniu Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z 1 lutego 2018 r., sygn. akt III AUz 4/18. W tym przypadku odwołujący nie wykonał terminowo zobowiązania sądu i nie przedstawił przy tym żadnego uzasadnienia. Nie wnosił również o przedłużenie terminu na wykonanie zobowiązania. Sąd w uzasadnieniu podkreślił, że art. 475 k.p.c. może znaleźć zastosowanie, gdy strona postępowania w sprawach z zakresu prawa pracy albo ubezpieczeń społecznych bez usprawiedliwionych powodów nie wykona w toku postępowania postanowienia sądu albo zarządzenia przewodniczącego. Zauważmy tu, że sankcja przewidziana w tym przepisie dotyczy zachowania strony „w toku postępowania”. Nie obejmuje zatem niewykonania zarządzeń wydawanych przy jego wszczęciu, a więc dotyczących np. braków formalnych. Chodzi natomiast o zarządzenia i postanowienia wydawane w celu przygotowania rozprawy i sprawnego rozpoznania sprawy. Opóźnienia w przedkładaniu dokumentacji powodują wydłużenie czynności sądowych, co zasługuje na karę dyscyplinującą.

Nie ma zatem znaczenia, że w opisywanej sprawie opóźnień dopuścił się sam odwołujący, którego sprawa jest rozpatrywana. Sąd mógł nałożyć grzywnę. Odwołujący może natomiast złożyć zażalenie, które zostanie rozpoznane przez sąd odwoławczy.©

Podstawa prawna

Art. 163 par. 1, art. 274 par. 1, art. 475 ustawy z 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 1360).

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.