Po śmierci męża trzeba spłacić zaległy ZUS
Rozdzielność majątkowa nie uchroni wdowy przed odpowiedzialnością za długi składkowe zmarłego męża, gdyż po przyjęciu spadku obejmuje swoją część majątku wraz z zobowiązaniami wobec ZUS – orzekł Sąd Najwyższy.
Pan D. prowadził działalność gospodarczą, z tytułu której był zgłoszony do ubezpieczeń społecznych w ZUS jeszcze w 1998 r. Dwa lata później został zatrudniony w spółce T. na podstawie umowy o pracę. Od grudnia 2002 r. został wyłączony z ubezpieczeń jako pracownik. Pięć lat później ZUS stwierdził w decyzji, że w tej sytuacji powinien być ubezpieczony z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej (której nie przerwał ani nie zawiesił). Decyzja się uprawomocniła i w efekcie powstał dług składkowy, który corocznie narastał. W 2015 r. pan D. nagle zmarł.
Rok później spadek po nim nabyli żona i dwójka dorosłych dzieci. Wraz z nim odziedziczyli także dług wobec ZUS. Zakład wydał w stosunku do wszystkich spadkobierców decyzje ustalające ich zobowiązania. Wdowa odwołała się od decyzji organu, wskazując, że między nią a mężem istniała rozdzielność majątkowa. W związku z tym nie powinna ponosić odpowiedzialności osobistej za długi składkowe zmarłego.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.