Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo cywilne

Ubezpieczona koparka bez ochrony poza drogą

6 czerwca 2014
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Orzeczenie

Obowiązkowe ubezpieczenie OC i polisa zabezpieczająca mienie od wszelkich ryzyk nie gwarantują wbrew pozorom pełnej ochrony. Przekonał się o tym przedsiębiorca, który z własnej kieszeni musiał pokryć koszty naprawy kabla telekomunikacyjnego, zerwanego podczas prac ziemnych. Takich bowiem zdarzeń nie objęły warunki ubezpieczenia, podpisane przez właściciela sprzętu.

Osoby trzecie

Szkodę spowodował pracownik przedsiębiorcy, gdy przy użyciu ubezpieczonej koparki pogłębiał rów melioracyjny. Firma telekomunikacyjna, do której należał przewód, wyceniła szkodę na 10,5 tys. zł. Powód zapłacił, ale zwrócił się do swojego ubezpieczyciela o zwrot pieniędzy ze względu na wiążącą ich umowę ubezpieczenia OC pojazdu. Ubezpieczyciel odmówił i sprawa trafiła do sądu. Tam wskazywał na brak związku pomiędzy ruchem koparki jako pojazdu mechanicznego, a uszkodzeniem kabla.

Sąd rejonowy nie zgodził się z taką argumentacją. Powołał się na ustawę o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz.U. z 2003 r. nr 124, poz. 1152 ze zm.). Regulacja wskazuje, że ubezpieczyciel odpowiada za szkody wyrządzone w związku z ruchem pojazdu, a także podczas wsiadania i wysiadania, ładowania i rozładowywania czy podczas zatrzymania, postoju lub garażowania.

Inaczej orzekł jednak sąd okręgowy, rozpatrujący apelację pozwanego. Zdaniem sądu II instancji powstała szkoda nie podlegała ochronie z tytułu obowiązkowego OC.

Rów, nie droga

Ruch pojazdu, zgodnie z uzasadnieniem sądu, musi być interpretowany zgodnie z prawem o ruchu drogowym (Dz.U. z 2012 r. poz. 1137 ze zm.), a nie kodeksem cywilnym (Dz.U. z 1964 r. nr 16, poz. 93 ze zm.). Pierwsza ustawa przewiduje, że ochrona ubezpieczeniowa obejmuje poruszanie się pojazdu po drodze rozumianej jako jezdnia z poboczem lub chodnikiem. Druga uznaje zaś ruch za pracę silnika.

Wskazując, że koparka pracowała poza drogą, sąd wyłączył odpowiedzialność ubezpieczyciela z tytułu OC. Uznał też, że druga umowa, gwarantująca ochronę koparki od wszelkich ryzyk, obejmuje wyłącznie uszkodzenia samego sprzętu.

- Wyrok prowadzi do wniosku, że wszyscy posiadacze pojazdów mechanicznych, którzy chcieliby ubezpieczyć swoją odpowiedzialność cywilną za szkody wyrządzone w związku z ruchem pojazdu w miejscu innym niż droga, w rozumieniu prawa o ruchu drogowym, powinni zawrzeć odrębną dobrowolną umowę ubezpieczenia OC - komentuje dr Bartosz Kucharski, adwokat z kancelarii Goński & Kucharski.

- Dotyczy to w szczególności posiadaczy pojazdów wolnobieżnych, których podstawową rolą nie jest poruszanie się po drogach, lecz wykonywanie określonych prac specjalistycznych - dodaje prawnik.

- Ubezpieczyciele od dłuższego czasu próbują w ten sposób interpretować przepisy. Przydałaby się wypowiedź Sądu Najwyższego rozstrzygająca kwestię, czy szkody wyrządzone w toku wykonywania prac specjalistycznych przez tego rodzaju pojazdy objęte są zakresem obowiązkowego ubezpieczenia OC - uważa mec. Kucharski.

Oprócz naprawy uszkodzonego kabla przedsiębiorca musi pokryć koszty procesu.

Joanna Kowalska

joanna.kowalska@infor.pl

ORZECZNICTWO

Wyrok Sądu Okręgowego w Poznaniu, sygn. akt X Ga 188/14.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.