Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo cywilne

Inwentarz IPN może naruszać dobra osobiste

22 lutego 2024
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Umieszczenie w bazie ułatwiającej odnajdywanie materiałów archiwalnych informacji sugerującej współpracę danej osoby z bezpieką PRL, bez adnotacji o odmiennych ustaleniach sądu w tym zakresie, jest działaniem bezprawnym – wynika z wyroku Sądu Apelacyjnego w Katowicach.

Z powództwem przeciw Instytutowi Pamięci Narodowej wystąpił były działacz opozycji antykomunistycznej. W latach 80. był wielokrotnie przesłuchiwany przez bezpiekę. Wtedy też założono mu teczkę tajnego współpracownika. Proces lustracyjny wykazał, że stało się to bez jego wiedzy, zgody i świadomości. Sąd prawomocnie stwierdził więc, że opozycjonista nie był współpracownikiem organów bezpieczeństwa.

Teczki TW dotyczące powoda fizycznie jednak istnieją i zostały ujęte w internetowym inwentarzu materiałów archiwalnych zgromadzonych w IPN. Baza ta zawiera sygnatury skatalogowanych jednostek archiwalnych, wraz z ich opisem według schematu: „Teczka personalna/teczka pracy tajnego współpracownika pseudonim (…) dot. (imię i nazwisko), imię ojca: (…), ur. (…)”. Zdaniem powoda tak podana informacja na jego temat sugeruje, że był on tajnym współpracownikiem bezpieki, przez co musiał się mierzyć z oskarżeniami w życiu prywatnym i publicznym. W pozwie wniósł m.in. o uzupełnienie informacji w inwentarzu o adnotację dotyczącą korzystnego dla niego wyroku lustracyjnego oraz o zadośćuczynienie.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.