Myślę, że ustawodawca zapomniał o istnieniu prawa zabudowy przy tworzeniu ustawy przekształceniowej
Ostatnio rzecznik praw obywatelskich w wystąpieniu do minister rozwoju zwrócił uwagę, że w ustawie o przekształceniu prawa użytkowania wieczystego nieruchomości mieszkaniowej w prawo własności nie uwzględniono osób, którym przysługuje prawo zabudowy. Jaka jest geneza tej instytucji i czym w istocie jest prawo zabudowy?
Dr Marcin Włodarski ekspert w dziedzinie nieruchomości i inwestycji infrastrukturalnych, prawnik w LSW Leśnodorski, Ślusarek i Wspólnicy
Prawo zabudowy to instytucja znana już w prawie rzymskim jako tzw. superficies (prawo powierzchni), dziedziczne i zbywalne prawo do odpłatnego korzystania z budynku wzniesionego na cudzym gruncie za zgodą właściciela. W odróżnieniu od użytkowania wieczystego jest ograniczonym prawem rzeczowym. Na ziemiach polskich prawo zabudowy pojawiło się na terenach wszystkich trzech zaborów w XIX w. Po II wojnie światowej prawo zabudowy regulował dekret z 26 października 1945 r. o prawie zabudowy, a można było je ustanawiać aż do 21 października 1961 r., czyli do wejścia w życie ustawy z 14 lipca 1961 r. o gospodarce terenami w miastach i osiedlach. Od tego czasu istniała, pod pewnymi warunkami, możliwość przekształcenia prawa zabudowy w prawo użytkowania wieczystego.
Prawo zabudowy pozwala na wybudowanie na nie swoim gruncie budynku i korzystanie z niego przez tzw. zabudowca przez z góry określony czas (zazwyczaj od 30 do 100 lat). Po zakończeniu obowiązywania umowy budynek staje się własnością właściciela gruntu, za ewentualnym wynagrodzeniem, o ile zostanie ono zapisane w pierwotnej umowie. Prawo zabudowy jest zbliżone do użytkowania wieczystego, z tą różnicą, że w potocznym rozumieniu powinno być bardziej utożsamiane z instytucją dzierżawy, ponieważ najważniejsza jest temporalność i gwarancja zwrotu gruntu właścicielowi.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.