Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo cywilne

Tarcza opublikowana, problem z terminami

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Od soboty zaczęła obowiązywać część przepisów tarczy 3.0 (Dz.U. z 2020 r. poz. 875). Do najważniejszych zmian przewidzianych w ustawie należy odmrożenie terminów procesowych. I tak jak wciąż trwają spory o moment zawieszenia ich biegu (czy od 31 marca, czyli wejścia w życie ustawy, czy od ogłoszenia stanu zagrożenia epidemicznego, co nastąpiło w połowie miesiąca), tak teraz zapewne nie obejdzie się bez wątpliwości co do daty wznowienia. O ile wcześniej, w zależności od przyjętej interpretacji, różnica w czasie wynosiła dwa tygodnie, teraz chodzi już „tylko” o sześć dni.

Wszystko dlatego, że w sobotę, 16 maja, a więc w dniu następującym po dniu ogłoszenia najnowszej tarczy, uchylony został art. 15zzs, który był podstawą prawną zawieszenia. Jednak zgodnie z art. 68 nowelizacji terminy procesowe rozpoczynają bieg po siedmiu dniach od wejścia w życie ustawy – czyli w najbliższą niedzielę, 24 maja. Jeśli jednak art. 15zzs już nie obowiązuje, to powstaje pytanie, na jakiej podstawie bieg terminów ma być zawieszony do 24 maja.

Poza tym w tarczy ostatecznie znalazł się np. pakiet antylichwiarski. Nowe rozwiązania znacznie ograniczają możliwość stosowania przewłaszczenia na zabezpieczenie. W praktyce niemożliwe będzie wykorzystanie tego instrumentu przy konsumenckich pożyczkach. Skutkiem powinno być to, że ludzie przestaną tracić mieszkania ze względu na kilkusetzłotowe długi. Ponadto niemożliwa będzie egzekucja z nieruchomości, gdy dług nie przekracza 1/20 wartości lokalu mieszkalnego (licytować nieruchomości, w których dłużnik nie mieszka, nadal będzie można). Za lichwę będzie groziło nawet pięć lat pozbawienia wolności.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.