Firma też może domagać się zadośćuczynienia za krzywdę doznaną w związku z naruszeniem jej dobrego imienia
Ostatnio Sąd Najwyższy w uchwale z 3 października wskazał, że firma, której dobra osobiste są naruszone, może dochodzić roszczeń finansowych. Co to dokładnie oznacza? Czy firma może mieć dobra osobiste jak osoba fizyczna i dochodzić takich samych roszczeń?
Internet jest przestrzenią, która ułatwia swobodę wypowiedzi, pozwalając jednocześnie na zachowanie anonimowości. To ostatnie z kolei sprzyja nadużyciom, których przejawem jest m.in. szkalowanie konkretnej firmy poprzez krzywdzące opinie o niej i jej działalności, co naraża ją na utratę dobrego imienia i zaufania klientów. Nieusprawiedliwione krytyczne opinie w internecie są wysoce szkodliwe, a ich skutki występują zarówno w sferze niematerialnej, jak i finansowej. Jeśli takie działanie jest uporczywe lub odbiło się szerokim echem, to firma może rozważać wystąpienie na drogę sądową.
Tak właśnie zrobiła firma sprzedająca pompy ciepła, której klient zamieścił niepochlebny komentarz w intrenecie na temat jakości produktów. Firma wystąpiła z pozwem, w którym zażądała usunięcia opinii, sprostowania, a także zadośćuczynienia w wysokości 22 tys. zł. I to właśnie ta ostatnia kwestia stała się ostatecznie przedmiotem oceny Sądu Najwyższego, któremu zadano pytanie prawne. Wystąpił z nim Sąd Apelacyjny w Gdańsku, rozpoznający sprawę w drugiej instancji (sygn. akt I Aga 196/22). SA powziął wątpliwości co do tego, czy rzeczywiście firma może domagać się zapłaty odpowiedniej kwoty.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.