Dziennik Gazeta Prawana logo

Bank odpowiada za obietnice swych przedstawicieli

8 lutego 2024

Nawet jeśli pracownik oddziału zaproponował klientowi inwestycję wykraczającą poza ofertę banku, to i tak powinien zrekompensować wprowadzonemu w błąd brak spodziewanych zysków – uważają eksperci

Pod koniec stycznia opisywaliśmy na łamach DGP historię nieuczciwego pracownika rzeszowskiego oddziału banku Santander. Mężczyzna jako osobisty doradca finansowy oferował klientom banku możliwość zainwestowania pieniędzy w nieistniejące fundusze oraz zapewniał ich o wysokiej stopie zwrotu. W ten sposób pracownik przywłaszczył sobie prawie 53 mln zł. Jak twierdzi bank, w wyniku tego procederu nikt nie ucierpiał, natomiast oszukanym klientom zwrócono utracony kapitał. Problem polega na tym, że bank nie chce odpowiadać za hipotetyczne zyski zagwarantowane przez nieuczciwego pracownika.

Pozostało 88% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.