Nie można zasiedzieć archeologicznego znaleziska. Wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie
Znaleziska archeologiczne są własnością Skarbu Państwa. Nie można stać się ich właścicielem poprzez zasiedzenie - do takich wniosków doszedł Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z 30 października 2025 r. Obrót tego rodzaju obiektami jest surowo zakazany.
Sprawa dotyczyła antykwariusza, który w niezgodny z prawem sposób wszedł w posiadanie miedzianej ozdoby z epoki brązu (około XVIII-XV w. p.n.e.). Ozdobę w 1996 roku przypadkowo odnalazł rolnik Andrzej Gosiewski i natychmiast zgłosił ten fakt do Muzeum Lubelskiego. Jego ówczesna wicedyrektorka zleciła wykonanie kopii obiektu, a następnie zwróciła go znalazcy. Ten zaś odsprzedał ozdobę innemu mężczyźnie, od którego w 2010 roku odkupił ją antykwariusz.
Kto jest właścicielem znalezisk archeologicznych?
Jego zdaniem w tym przypadku doszło do prawidłowego nabycia przedmiotu. Resort kultury nie zgodził się z tą argumentacją i wniósł pozew o zwrot antycznej ozdoby. Sąd I instancji przyznał rację resortowi i zasądził konieczność przekazania państwu tego obiektu. Ustalono przy tym, że antykwariusz jest z wykształcenia archeologiem, dlatego bez trudu mógł zapoznać się z artykułem naukowym na temat tego obiektu napisanym przez wicedyrektorkę Muzeum Lubelskiego i zorientować się, z czym ma do czynienia. Sąd stwierdził, że z tego powodu antykwariusz powinien zdawać sobie sprawę z tego, że stał się posiadaczem przedmiotu należącego do Skarbu Państwa. Przepisy stanowią bowiem, że każde znalezisko archeologiczne staje się automatycznie własnością Skarbu Państwa, a obrót tego rodzaju dobrami jest surowo zakazany.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.