Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo cywilne

Obywatele muszą mieć prawo apelować

30 czerwca 2009
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Trybunał Konstytucyjny 28 maja 2009 r. orzekł, że przepis art. 1302 par. 3 kodeksu postępowania cywilnego obligujący sąd do odrzucania nieopłaconych zażaleń wniesionych przez adwokata, radcę prawnego lub rzecznika patentowego, bez uprzedniego wezwania do uiszczenia należnej opłaty, jest zgodny z ustawą zasadniczą.

Stosowanie takiego rozwiązania w zamyśle ustawodawcy miało przyspieszyć postępowanie i konsekwentnie zmobilizować fachowych pełnomocników do przestrzegania procedury. Poza tym obowiązywanie przepisu uzasadniano faktem, że jest ono analogiczne do przyjętego w art. 3701 k.p.c.

Zestawienie tych dwóch przepisów jest dyskusyjne. Artykuł 1302 par. 3 k.p.c. dotyczy braków fiskalnych, tj. nieopłacenia bądź nieprawidłowego opłacenia pisma procesowego. Z kolei art. 3701 k.p.c. odnosi się do błędów konstrukcyjnych pisma procesowego apelacji, np. w wypadku braku oznaczenia wyroku, od którego ta jest wnoszona, czy braku przedstawienia i uzasadnienia zarzutów.

W majowym wyroku Trybunał słusznie przypomniał, że wprowadzenie właśnie takich unormowań służy wypełnianiu postulatu szybkości postępowania. Nie zwrócił jednak uwagi na to, że, orzekając o jego konstytucyjności, może on prowadzić do utrudniania obywatelom dochodzenia konstytucyjnie zagwarantowanych im praw. W obecnym stanie rzeczy ustawodawca wprowadza rozróżnienie pomiędzy osobami, które nie odnajdując się w gąszczu przepisów zdecydowały się na skorzystanie z pomocy pełnomocnika profesjonalnego i te, które tego nie uczyniły (te mogą bowiem zostać wezwane do uiszczenia opłaty).

Trybunał konsekwentnie zajmował stanowisko, że normy powodujące odrzucenie środka zaskarżenia z powodu istniejących błędów formalnych stanowią pogwałcenie konstytucji (orzeczenia P 18/2007, SK 40/07). Dziwne więc, że analogiczne zaś unormowania w zakresie braków fiskalnych nie stoją w sprzeczności z ustawą zasadniczą (orzeczenie SK 33/2007), bądź też są z nią sprzeczne, wówczas gdy strona, którą to dotknęło, nie jest reprezentowana przez adwokata, radcę prawnego bądź rzecznika patentowego (SK 20/2007).

Na płaszczyźnie faktycznej dla nieobeznanego z prawem obywatela skutek będzie taki sam – jeśli sąd następczo nie przywróci terminu do wniesienia pisma. Wówczas obywatel pozbawiony zostaje prawa do konstytucyjnie gwarantowanego zaskarżania orzeczeń pierwszoinstancyjnych. Nie wydaje się, by było zasadne nakładanie na obywatela sankcji za poczyniony przezeń wybór nie do końca fachowego pełnomocnika.

Od konsekwencji stanowiska TK uchronił obywateli ustawodawca. Już wcześniej uznał, że zawarta w art. 1302 par. 3 k.p.c. jest zbyt rygorystyczna i usunął powyższą normę z polskiego systemu prawa procesowego (nowela k.p.c. z 5 grudnia 2008 r.). Nowelizacja k.p.c. w przedmiotowym zakresie wchodzi w życie 1 lipca 2009 r.

ac033222-bf45-43e5-ad6d-22278d95d640-38943287.jpg

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.