Odszkodowanie nie może zależeć od wysokości kary umownej
Deweloperzy nie mogą zamieszczać w umowach zapisów, które uniemożliwiają dochodzenie przez nabywców mieszkań odszkodowań wyższych niż kary umowne za opóźnienie w realizacji inwestycji. Taki wniosek płynie z wyroku Sądu Najwyższego.
Wątpliwe zapisy w umowie deweloperskiej
Początkiem sprawy była umowa, jaką zawarli państwo K. z deweloperem o zakup mieszkania za około 600 tys. zł. W kontrakcie tym przewidziano karę umowną dla dewelopera w takiej wysokości, że za jeden dzień opóźnienia w realizacji inwestycji należało się jeden złoty, co w skali roku dawało nie więcej niż kilka tys. zł. Do opóźnienia rzeczywiście doszło i kupujący otrzymali mieszkanie dwa lata po terminie. Karę deweloper zapłacił, ale małżeństwo uznało, że była ona stanowczo za niska, tym bardziej że wcześniej sprzedali poprzednie mieszkanie z pewną stratą i musieli wynajmować inny lokal – gdyż nie mieli już gdzie mieszkać.
Do sądu trafił więc pozew o zapłatę w sumie prawie 125 tys. zł odszkodowania. W I instancji powództwo zostało uwzględnione w części. Na rzecz kupujących zasądzono niespełna 70 tys. zł plus odsetki. Apelację złożyły więc obie strony, z tym że powodowie kwestionowali tylko wysokość odszkodowania, za to deweloper żądał oddalenia powództwa w całości, wskazując, że roszczenie odszkodowawcze ponad kwotę ustalonej kary umownej jest w tych warunkach niedopuszczalne. Jak podkreślał, umowa nie przewiduje możliwości domagania się kolejnego odszkodowania lub innych tego typu należności ponad ustaloną karę umowną.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.