Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo cywilne

W jaki sposób chronić interesy w razie niewypłacalności dłużników

10 sierpnia 2009
Ten tekst przeczytasz w 16 minut

W przypadku gdy na skutek czynności prawnej dłużnika dokonanej z pokrzywdzeniem wierzycieli osoba trzecia uzyskała korzyść majątkową, każdy z wierzycieli może przed sądem żądać uznania tej czynności za bezskuteczną w stosunku do niego. Aby było to możliwe, istotne jest, by dłużnik działał ze świadomością pokrzywdzenia wierzycieli, a osoba trzecia o tym wiedziała lub przy zachowaniu należytej staranności mogła się dowiedzieć.

Warunkiem dochodzenia ochrony swoich praw w ramach skargi pauliańskiej jest istnienie u dłużnika stanu świadomości pokrzywdzenia wierzycieli. Ciężar udowodnienia przed sądem stanu świadomości dłużnika spoczywa jednak na wierzycielu. Musi on opierać się na dowodach pośrednich, takich jak świadomość trudnej sytuacji finansowej dłużnika w czasie dokonywania spornej czynności, czy też brak usprawiedliwienia ekonomicznego dla dokonania danej czynności w określonym czasie.

Udowodnienie przez wierzyciela stanów świadomości nie jest łatwe. Z tego powodu ustawodawca ustanowił kilka domniemań prawnych.

Jedno z nich dotyczy przypadków, gdy osoba trzecia, która uzyskała korzyść majątkową, pozostawała z dłużnikiem w bliskich stosunkach. Kolejne ma związek z darowiznami. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, jeżeli w chwili darowizny dłużnik był już niewypłacalny, domniemywa się, że działał ze świadomością pokrzywdzenia wierzycieli. W tych sytuacjach wierzyciel ma więc łatwiej.

Kolejne domniemanie ma związek z przedsiębiorcami. Jeśli bowiem na skutek czynności prawnej dłużnika dokonanej z pokrzywdzeniem wierzycieli korzyść majątkową uzyskał przedsiębiorca pozostający z dłużnikiem w stałych stosunkach gospodarczych, domniemywa się, że było mu wiadome, iż dłużnik działał ze świadomością pokrzywdzenia wierzycieli.

W korzystnej sytuacji są też wierzyciele, jeśli wskutek czynności prawnej dokonanej przez dłużnika z pokrzywdzeniem wierzycieli osoba trzecia uzyskała korzyść majątkową bezpłatnie. Wierzyciel może wówczas żądać uznania czynności za bezskuteczną, chociażby osoba ta nie wiedziała i nawet przy zachowaniu należytej staranności nie mogła się dowiedzieć, że dłużnik działał ze świadomością pokrzywdzenia wierzycieli.

W takim przypadku możliwe jest uznanie umowy darowizny za bezskuteczną ze względu na pokrzywdzenie wierzyciela.

Jeżeli wskutek czynności prawnej dłużnika dokonanej z pokrzywdzeniem wierzycieli uzyskała korzyść majątkową osoba będąca w bliskim z nim stosunku, domniemywa się, że osoba ta wiedziała, iż dłużnik działał ze świadomością pokrzywdzenia wierzycieli. Przyjęcie tego rozwiązania w przepisach stwarza wierzycielom większe możliwości w zakresie dochodzenia swoich praw.

W przepisach nie określono katalogu osób bliskich. Przyjmuje się jednak, że chodzi o osoby, które związane są więzami rodzinnymi, przyjaźni, narzeczeństwa. W opisanym przypadku dłużnik zbył nieruchomość i samochód na rzecz syna. W takim przypadku przepis art. 527 par. 3 k.c. ustanawia domniemanie, działające na korzyść wierzyciela występującego ze skargą pauliańską. Aby umowa darowizny została uznana za bezskuteczną, czytelnik powinien więc wystąpić do sądu z powództwem przeciwko synowi dłużnika.

Dochodzenie ochrony przez wierzyciela, który został pokrzywdzony dokonaniem przez dłużnika czynności prawnej, następuje w drodze powództwa lub zarzutu zgłoszonego w czasie postępowania przed sądem. Stroną powodową w takim procesie jest wierzyciel, który żąda uznania za bezskuteczną w stosunku do niego czynności prawnej dłużnika. Pozwanym jest osoba trzecia, z którą dłużnik dokonał czynności i która uzyskała korzyść majątkową. W sytuacji gdy osoba trzecia rozporządziła uzyskaną korzyścią, wierzyciel może też wystąpić bezpośrednio przeciwko osobie, na której rzecz rozporządzenie nastąpiło. Skuteczne dochodzenie roszczenia wymaga wówczas wykazania przez wierzyciela, iż osoba ta wiedziała o okolicznościach uzasadniających uznanie czynności dłużnika za bezskuteczną. W sytuacji gdy np. nieruchomość zostanie podarowana innej osobie, musi ona liczyć się z tym, że dochodzący swoich praw wierzyciel pozwie ją do sądu.

W takim przypadku wierzyciele nie są bezbronni i nadal mogą korzystać ze skargi pauliańskiej z tą różnicą, że pozwanymi będą spadkobiercy. Nie ma przy tym znaczenia ich tytuł powołania do spadku. Dotyczy to zarówno spadkobierców ustawowych, jak i testamentowych.

W związku z tym można stwierdzić, że czytelnik może nadal dochodzić swoich praw. Z tą różnicą, że w roli pozwanych będą występować spadkobiercy.

Kiedy wierzyciel otrzyma dla siebie korzystny wyrok, uzyska uprzywilejowaną sytuację w stosunku do innych wierzycieli. Wyrok, który zapadł w postępowaniu o uznanie czynności prawnej za bezskuteczną, w stosunku do wierzyciela ma ten skutek, że wierzyciel może z pierwszeństwem przed wierzycielami osoby trzeciej dochodzić zaspokojenia z przedmiotów majątkowych, które wskutek czynności uznanej za bezskuteczną wyszły z majątku dłużnika albo do niego nie weszły. W sytuacji gdy kilku wierzycieli uzyska korzystny dla siebie wyrok, pierwszeństwo zaspokojenia się przysługuje im w równym stopniu.

Można więc stwierdzić, że ochrona wierzycieli przed wyzbywaniem się majątku przez nieuczciwych dłużników sprowadza się do sankcji w postaci bezskuteczności względnej takich czynności prawnych. Rezultatem uwzględnienia powództwa przez sąd jest to, że zaskarżona czynność pozostaje ważna, ale jest ona bezskuteczna, lecz tylko w stosunku do wierzyciela, który tę czynność zaskarżył. Z tego wynika, że w stosunkach między pokrzywdzonym, wierzycielem a dłużnikiem uznaje się taki stan, jakby czynność prawna nie została dokonana.

Wierzyciele, którzy nie zaskarżyli czynności dokonanej z ich pokrzywdzeniem, nie mogą brać udziału w egzekucji prowadzonej na skutek uwzględnienia skargi pauliańskiej.

Prowadzona przez wierzyciela egzekucja będzie ograniczona tylko do przedmiotów, które wyszły z majątku dłużnika lub do niego nie weszły. Wierzyciel nie ma prawa dochodzenia należności z całego majątku osoby trzeciej. Może ona bronić się jeszcze w inny sposób. Osoba trzecia, która uzyskała korzyść majątkową wskutek czynności prawnej dokonanej z dłużnikiem, może zwolnić się od zadośćuczynienia roszczeniu wierzyciela także poprzez wskazanie majątku dłużnika wystarczającego do zaspokojenia roszczenia. Z tego uprawnienia można korzystać na różnych etapach. Jest to możliwe zarówno przed wytoczeniem powództwa, w trakcie procesu, jak i po wszczęciu postępowania egzekucyjnego. Dopuszczalne jest też częściowe zaspokojenie wierzyciela i wskazanie przez osobę trzecią majątku dłużnika pozwalającego na spłatę wierzyciela w pozostałej części.

Termin, w którym wierzyciel może skutecznie żądać uznania czynności prawnej dłużnika za bezskuteczną w stosunku do niego, wynosi pięć lat od daty dokonania czynności. Jest to termin zawity. Przerywa się on dopiero z chwilą wystąpienia przez wierzyciela ze skargą pauliańską w stosunku do konkretnej czynności dłużnika. Chwilą tą jest złożenie pozwu obejmującego żądanie uznania za bezskuteczną w stosunku do wierzyciela tej czynności. Po upływie pięciu lat od daty dokonania krzywdzącej czynności prawnej przez dłużnika wierzyciel traci uprawnienie do żądania uznania czynności prawnej za bezskuteczną w stosunku do niego. Nie ma znaczenia, kiedy wierzyciel dowiedział się o dokonaniu czynności czy też o jej krzywdzącym charakterze. Termin pięcioletni należy liczyć od dnia dokonania czynności, czyli od dnia, w którym doszła do skutku. Zwykle jest to dzień zawarcia umowy.

Wierzyciele niewypłacalnych dłużników mogą domagać się uznania niektórych działań dłużnika za bezskuteczne. Może mieć to miejsce wtedy, gdy wskutek czynności prawnej, na przykład umowy darowizny dłużnika dokonanej z pokrzywdzeniem wierzycieli osoba trzecia uzyskała korzyść majątkową. Każdy z wierzycieli może żądać uznania tej czynności za bezskuteczną w stosunku do niego, jeżeli dłużnik działał ze świadomością jego pokrzywdzenia, a osoba trzecia o tym wiedziała lub przy zachowaniu należytej staranności mogła się dowiedzieć. Taka sytuacja miała miejsce w przypadku opisanym przez czytelniczkę. Jednak korzystanie z tego rodzaju rozwiązania jest ograniczone w czasie. Wierzyciel może bowiem skutecznie dochodzić swoich praw w ciągu pięciu lat od dokonania czynności przez dłużnika. Jak to zaznaczono w przedstawionym stanie faktycznym od dokonania darowizny przez dłużnika upłynęło osiem lat. W przypadku opisanym przez czytelniczkę nie jest już możliwe uznanie umowy darowizny za bezskuteczną ze względu na pokrzywdzenie wierzyciela, ponieważ upłynął pięcioletni termin, w ciągu którego można korzystać z tzw. skargi pauliańskiej.

Czynność prawna dłużnika jest dokonana z pokrzywdzeniem wierzycieli, jeżeli wskutek tej czynności dłużnik stał się niewypłacalny albo stał się niewypłacalny w wyższym stopniu, niż był przed dokonaniem czynności

Podstawa prawa

● Art. 118, art. 527–535 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (Dz.U. nr 16, poz. 93 ze zm.).

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.