Sąd polubowny przekroczył swoje uprawnienia, decydując o nieważności umowy
ORZECZENIE - Powództwo o stwierdzenie nieważności umowy wymaga ustalenia, czy zobowiązanie wynikające z niej w ogóle istnieje. Dlatego niemożliwa jest ugoda stron w tego rodzaju sporze.
Dwie spółki z ograniczoną odpowiedzialnością zawarły kilka umów, m.in. dotyczących przeniesienia własności nieruchomości. Przyjęły przy tym klauzulę arbitrażową na wypadek, gdyby ze stosunków prawnych wynikających z ich kontraktów miał wyniknąć spór.
Sporna umowa
Sporna wkrótce okazała się umowa sprzedaży części majątku miedzy spółkami. Sprawę rozpatrzył więc Sąd Polubowny przy Krajowej Izbie Gospodarczej w Warszawie, po czym wydał wyrok. Pozwana wówczas spółka wniosła o uchylenie tego orzeczenia do Sądu Okręgowego w Gdańsku. W skardze dowodziła, że sąd polubowny pogwałcił zasady równości stron, nie dopełniwszy obowiązku wysłuchania i powoda, i pozwanego. Nie dopuścił bowiem dowodu z przesłuchania świadków na okoliczność stwierdzenia rzeczywistego zamiaru stron, jaki miały, zawierając umowę. Pozwana przed arbitraż spółka wniosła też do sądu powszechnego o stwierdzenie nieważności umowy zawartej ze spółką, która była powodem w sądzie polubownym.
Sąd Okręgowy w Gdańsku orzekł, że sąd arbitrażowy miał prawo niedopuścić dowodu ze świadków na okoliczność, którą uznał za ustaloną w sprawie. Przedstawiono mu bowiem akt notarialny, z którego wynikała treść wpisu w księdze wieczystej taka, jakiej dowodził powód.
Właściwość arbitrażu
Za zasadny uznał natomiast sąd okręgowy zarzut niedopuszczalności rozstrzygania przez sąd polubowny spraw o stwierdzenie nieważności umowy. Powołał przy tym art. 1157 kodeksu postępowania cywilnego. Zgodnie z jego treścią, jeżeli przepis szczególny nie stanowi inaczej, strony mogą poddać pod rozstrzygnięcie sądu polubownego spory o prawa majątkowe lub nawet niemajątkowe, jednak zawsze muszą one móc być przedmiotem ugody sądowej. Tymczasem za niedopuszczalne przyjmuje się zawarcie ugody w sprawach, w których strony nie mogą rozporządzać swym prawem. A do takich właśnie należy stwierdzenie nieważności umowy.
Niedopuszczalna ugoda
Strony mogą jedynie poczynić wobec siebie ustępstwa w granicach istniejącego między nimi stosunku prawnego. Mogą nawet rozwiązać umowę. Nie wolno im jednak - przez ugodę - rozstrzygnąć sporu co do samego istnienia stosunku prawnego między nimi. Dlatego - zdaniem Sądu Okręgowego w Gdańsku - sąd polubowny przekroczył swe uprawnienia wynikające z zapisu na sąd polubowny przez rozpoznanie powództwa, które nie podlega - zgodnie z ustawą - właściwości takiego sądu. Skutkiem tego sąd okręgowy uchylił 15 kwietnia 2009 r. wyrok sądu arbitrażowego w całości.
Sygn. akt IX GC 39/09
Dobromiła Niedzielska-Jakubczyk
dobromila.niedzielska@infor.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu