Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo cywilne

Podpisując ugodę z bankiem, możemy liczyć na zmniejszenie rat kredytu

21 stycznia 2009
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Zgodnie z kodeksem cywilnym (art. 97) ugoda jest umową, na mocy której jej strony czynią sobie wzajemnie ustępstwa w zakresie istniejącego między nimi stosunku prawnego (np. umowy kredytu). Celem jest uchylenie niepewności co do roszczeń wynikających ze stosunku prawnego, zapewnienie ich wykonania albo uchylenie sporu już istniejącego lub mogącego powstać w przyszłości. Istotą ugody jest więc - co należy podkreślić - aby układające się osoby czyniły sobie wzajemne ustępstwa. Przy czym nie jest konieczne, aby ustępstwa te były równorzędne. W tym zakresie pozostawione jest to swobodzie stron. Nie będzie natomiast ugodą porozumienie, w którym ustępstwa dotyczą tylko jednej ze stron.

Ustępstwem ze strony banku może być rozłożenie wymagalnej kwoty kredytu na raty, odroczenie wymagalności kolejnych rat kredytu, zmniejszenie ich wysokości, a nawet odstąpienie od części zadłużenia. Natomiast w zamian kredytobiorca zobowiązuje się bezwarunkowo do dokonywania spłaty kredytu na ustalonych w ugodzie warunkach, tudzież ustanowienia dodatkowego zabezpieczenia kredytu. Bank uzyskuje tym samym dodatkowe pisemne uznanie długu. Skutkuje to przerwaniem biegu przedawnienia roszczenia. Z kolei dłużnik, korzystając z odroczenia wymagalności zobowiązania, nie musi się obawiać, że jego należność zostanie zasądzona i skierowana do egzekucji komorniczej.

Co ważne - ugoda nie tworzy nowego zobowiązania, lecz jedynie je zmienia. Nie dotyka, a co za tym idzie, nie narusza również tych elementów treści istniejącego stosunku, które nie zostały wyraźnie wskazane w ugodzie. Nie ma natomiast przeciwwskazań, aby ugoda dotyczyła roszczeń, które będą wymagalne dopiero w przyszłości, a także tych już przedawnionych.

Jeżeli zobowiązany na podstawie ugody odmawia jej wykonania, wierzycielowi pozostaje - poza przypadkiem poddania się egzekucji w ugodzie zawartej w formie aktu notarialnego - jedynie droga sądowa dla wymuszenia jej realizacji. Przy czym dokument ugody stanowić może przed sądem mocny dowód istnienia zobowiązania, umożliwiający wierzycielowi dochodzenie jego praw w korzystnym dla niego postępowaniu nakazowym.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.