Zlikwidują, ale nie przyspieszą
Przedsiębiorcy obawiają się, że likwidacja odrębności procesowej przy załatwianiu sporów gospodarczych nie rozwiąże problemu przewlekłości postępowań. To reakcja na pomysł Ministerstwa Sprawiedliwości, by dotychczasowe sądy gospodarcze przekształcić w zwykłe wydziały sądów powszechnych.
- To nie jest krok w dobrym kierunku. Proponowane rozwiązania spowodują doraźne usprawnienie orzekania, ale w stopniu, który nie rozwiąże problemu najważniejszego: przewlekłości tych postępowań - twierdzi Wojciech Warski z Business Centre Club. Bo sprawy gospodarcze trafią do sądów cywilnych, które dzisiaj stanowią najmniej sprawne ogniwo wymiaru sprawiedliwości. Na wyrok czeka się tutaj miesiącami. Rekordziści - latami. Alicja Sokołowska, której Trybunał w Strasburgu przyznał 12 tys. euro zadośćuczynienia za przewlekłe postępowanie w sprawie cywilnej, czekała 18 lat na wyrok sądu I instancji. Na wyegzekwowanie należności od kontrahenta czeka się średnio ponad 800 dni. A dla przedsiębiorców czas to nie tylko pieniądz. Często też ratunek przed bankructwem firmy.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.