Dziennik Gazeta Prawana logo

Kursantowi trzeba zwrócić część wydatków

2 sierpnia 2011

W PRZYPADKU REZYGNACJI z zajęć firma szkoleniowa powinna w każdej sytuacji oszacować, ile pieniędzy odda uczniowi, a nie z góry określać wartość potrącenia

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) zakwestionował niektóre z zapisów regulaminu i warunków uczestnictwa w szkoleniach organizowanych przez przedsiębiorcę. Chodziło przede wszystkim o te postanowienia, zgodnie z którymi kursantowi rezygnującemu z zajęć przed rozpoczęciem szkolenia nie zostałyby zwrócone pieniądze. Przykładowo: w sytuacji rezygnacji powyżej siedmiu dni przed rozpoczęciem zajęć wartość wniesionej opłaty byłaby pomniejszona o 200 zł, a już poniżej siedmiu dni kursant nie otrzymałby żadnego zwrotu.

Zdaniem UOKiK, w przypadku rezygnacji z zajęć szkoła powinna w każdej sytuacji oszacować ile pieniędzy odda uczniowi, a nie z góry określać wartość potrącenia. Suma ta powinna odpowiadać kosztom poniesionym przez szkołę.

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów zakwestionował również postanowienie pozbawiające prawa do zwrotu należności za niewykorzystane zajęcia kursantom dyscyplinarnie skreślonym z listy. Zdaniem prezesa urzędu zachowanie uczestnika niezgodne z regulaminem czy dobrymi obyczajami nie powinno pozbawiać go ubiegania się o zwrot części pieniędzy, które nie zostaną przeznaczone na jego edukację. I w tym przypadku wysokość zwrotu kosztów za brak możliwości uczestniczenia w zajęciach powinna być wyznaczana indywidualnie i dostosowana do poniesionych przez przedsiębiorcę kosztów.

W wydanej decyzji (nr RWA-4/2011) prezes urzędu stwierdził, że narzucanie przez firmę konsumentowi sądu (np. właściwego ze względu na siedzibę przedsiębiorcy) rozstrzygającego spór może powodować dla niego utrudnienie w dochodzeniu roszczeń powstałych z rozliczeń umowy. Postanowienie takie stanowi niedozwoloną klauzulę określoną w art. 3583 pkt 23 k.c.

Zdaniem UOKiK zapis regulaminu o treści: "Własnoręcznym podpisem akceptuję i potwierdzam, że treść umowy i warunków uczestnictwa w kursie została szczegółowo ze mną uzgodniona..." jest sprzeczne z dobrymi obyczajami.

Zapis powyższy narusza także art. 3851 par. 1 k.c., jako że nieprawdziwe jest oświadczenie, którego podpisanie wymusza na konsumentach przedsiębiorca, stwierdzając, że wynegocjowali oni treść umowy, a więc nie zawiera on nieuzgodnionych indywidualnie postanowień. Urząd wskazał, iż poprzez kwestionowane postanowienie przedsiębiorca, jako autor wzorca przedstawionego konsumentowi do podpisu, stara się przerzucić na tego ostatniego ciężar dowodu, iż dany wzorzec został uzgodniony indywidualnie, a zatem nie podlega dyspozycji art. 3851 par. 1 k.c.

Leszek Jaworski

leszek.jaworski@infor.pl

Art. 3583 pkt 23, art. 3851 par. 1 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz.U. nr 16, poz. 93 z późn. zm.).

Decyzja nr RWA-4/2011 prezesa UOKiK z 31 maja 2011 r.

Komunikat Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów z 27 lipca 2011 r. (www.uokik.gov.pl).

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.