Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo cywilne

Prawo spadkowe bardziej przyjazne

1 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

SEJM - Szykują się rewolucyjne zmiany zasad dziedziczenia. Już wkrótce będzie można przekazać konkretne rzeczy swoim bliskim: żonie mieszkanie, córce dom, a wnukowi firmę.

Aby mieć pewność, że konkretna rzecz trafi w odpowiednie ręce, wystarczy w testamencie notarialnym przewidzieć specjalny zapis windykacyjny. Dzięki niemu obdarowany bliski stanie się właścicielem przekazanych przedmiotów bez długiego postępowania sądowego. Takie zmiany w prawie spadkowym zaproponował rząd. W piątek nowelizacja kodeksu cywilnego ma być głosowana w Sejmie.

- Zapis windykacyjny będzie powodować nabycie przedmiotów zapisu przez zapisobiorcę już w chwili śmierci testatora, bez konieczności podejmowania dodatkowych działań takich jak uciążliwy proces sądowy - wyjaśniał podczas sejmowej debaty Zbigniew Wrona, wiceminister sprawiedliwości.

Nowelizacja przewiduje, że z zapisu windykacyjnego będzie można skorzystać tylko przy testamencie notarialnym. Nabycie rzeczy lub prawa na podstawie zapisu windykacyjnego będzie mógł stwierdzić sąd (w postanowieniu o stwierdzeniu nabycia spadku) lub notariusz.

Dziś nie ma możliwości przekazania spadkobiercom konkretnych przedmiotów: samochodu, działki czy mieszkania. Testator może tylko zobowiązać spadkobierców do wydania rzeczy określonej osobie. Niestety często zdarza się, że obdarowany musi iść do sądu, aby wyegzekwować postanowienie spadkodawcy.

Posłowie zrezygnowali z proponowanych przez Senat umów na wypadek śmierci. Miałyby one podobną funkcję do zapisu, ale byłyby czynnością dwustronną dokonywaną jeszcze za życia spadkodawcy. Niezadowoleni z decyzji Sejmu są notariusze, którzy popierali to rozwiązanie.

- Zapis windykacyjny jest instytucją gorszą niż darowizna na wypadek śmierci. Choć pozwala na powołanie oznaczonej osoby do dziedziczenia oznaczonej rzeczy, to zapisobiorca nie ma żadnych roszczeń wobec spadkodawcy np. w razie zmiany rozporządzeń testamentowych - ocenia Leszek Zabielski, członek Krajowej Rady Notarialnej.

ewa.ivanova@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.