Poszkodowany w wypadku przy pracy może żądać renty uzupełniającej
Do wypłaty świadczenia pracodawca będzie zobowiązany z tytułu odpowiedzialności cywilnoprawnej. Wbrew pozorom niełatwo jest jej uniknąć
Opisane wyżej wydarzenie było wypadkiem przy pracy w rozumieniu ustawy o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych. Takie zdarzenie może uzasadniać odpowiedzialność cywilnoprawną pracodawcy polegającą między innymi na konieczności wypłaty pracownikowi renty uzupełniającej z tytułu utraconych przez niego wskutek wypadku dochodów (zarobków) lub zwiększonych w związku z wypadkiem potrzeb. Pracownik - zgodnie z art. 6 k.c. - zobowiązany jest jednak wykazać przesłanki takiej odpowiedzialności. Chodzi przede wszystkim o podstawę odpowiedzialności pracodawcy z tytułu czynu niedozwolonego, szkodę i związek przyczynowy pomiędzy działaniem (zaniechaniem) pracodawcy a szkodą.
Na innej podstawie
Istotne w przedstawionym stanie faktycznym jest udzielenie odpowiedzi na pytanie, jaka mogłaby być podstawa odpowiedzialności cywilnoprawnej pracodawcy. Wprawdzie w firmie remontowo-budowlanej z pewnością wykorzystywane były maszyny wprawiane w ruch za pomocą sił przyrody (gazu, elektryczności), ale mając na uwadze wielkość zakładu oraz rodzaj i charakter działalności, należy sądzić, że podstawę odpowiedzialności nie będzie stanowiła zasada ryzyka wskazana w art. 435 k.c. Zgodnie z nim prowadzący na własny rachunek przedsiębiorstwo lub zakład wprawiony w ruch za pomocą sił przyrody (pary, gazu, elektryczności itp.) ponosi odpowiedzialność za szkodę na osobie lub mieniu wyrządzoną komukolwiek przez ruch przedsiębiorstwa lub zakładu, chyba że szkoda nastąpiła wskutek siły wyższej lub wyłącznie z winy poszkodowanego lub osoby trzeciej, za którą nie ponosi odpowiedzialności. Regulacja ta dotyczy przedsiębiorstw i zakładów, których działanie jako całości opiera się na użyciu sił napędowych pod postacią sił przyrody. Zastosowana - jako źródło energii - siła przyrody ma stanowić siłę napędową przedsiębiorstwa lub zakładu jako całości. Nie wystarczy więc posługiwanie się siłami przyrody tylko dla działań wspomagających. Inaczej rzecz ujmując, użycie w przedsiębiorstwie lub zakładzie poszczególnych maszyn zaopatrzonych w silniki nie daje jeszcze podstawy do zastosowania powołanego art. 435 k.c.
W opisanym przypadku odpowiedzialność pracodawcy mogłaby być oparta na zasadzie winy. Trzeba od razu zaznaczyć, że szkodę można wyrządzić przez działanie (np. zastosowanie przez pracodawcę niewłaściwych, tj. nieodpowiadających warunkom bhp urządzeń) lub zaniechanie wykonania nałożonych przez prawo obowiązków (np. niezapewnienie warunków ochronnych pracownikom).
Pracownik, wykazując istnienie winy pracodawcy jako przesłanki odpowiedzialności, nie musi udowodnić, kto konkretnie (jaka osoba działająca ze strony pracodawcy, np. który przełożony, kierownik jakiego działu) zawinił. Jest to tzw. wina bezimienna.
Naruszenie przepisów i reguł
Należy podkreślić, że jedną z podstawowych zasad prawa pracy jest obowiązek pracodawcy polegający na zapewnieniu pracownikom bezpiecznych i higienicznych warunków pracy (art. 15 k.p.). Pracodawca musi zatem stworzyć takie warunki w środowisku pracy, aby wykonywanie pracy nie narażało pracowników na utratę zdrowia lub życia.
Konsekwencją powyższego jest obciążenie pracodawcy odpowiedzialnością za stan bezpieczeństwa i higieny pracy w zakładzie. Co istotne, obowiązkiem pracodawcy jest nie tylko przestrzeganie konkretnych przepisów, ale także zasad bhp. Oznacza to, że pracodawca powinien stosować także nieujęte w przepisach, a wynikające choćby z doświadczenia życiowego zasady, jakie w danych warunkach są niezbędne dla zabezpieczenia zdrowia i życia pracownika. Odpowiedzialność pracodawcy może zatem w tym zakresie wynikać już z samego naruszenia ogólnych zasad bezpiecznej i higienicznej pracy. Wśród nich wymienia się odpowiednie zorganizowanie stanowiska pracy i przeszkolenie pracownika.
W analizowanej sytuacji pracodawca naruszył też przepisy bhp poprzez zaniechanie przeszkolenia pracownika zgodnie z przepisami rozporządzenia w sprawie szkolenia w dziedzinie bezpieczeństwa i higieny pracy. Takie naruszenie z reguły stanowi uzasadnioną podstawę odpowiedzialności cywilnej pracodawcy za wypadek przy pracy.
@RY1@i02/2012/222/i02.2012.222.21700090b.802.jpg@RY2@
Andrzej Marek, sędzia Sądu Okręgowego w Legnicy
Andrzej Marek
sędzia Sądu Okręgowego w Legnicy
Podstawa prawna
Art. 3 ustawy z 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (t.j. Dz.U. z 2009 r. nr 167, poz. 1322 z późn. zm.).
Art. 15, art. i 207 ustawy z 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (t.j. Dz.U. z 1998 r. nr 21, poz. 94 z późn. zm.).
Art. 415, art. 435, art. 444, art. 445 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz.U. nr 16, poz. 93 z późn. zm.).
Rozporządzenie ministra pracy i polityki socjalnej z 26 września 1997 r. w sprawie ogólnych przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy (t.j. Dz.U. z 2003 r. nr 169, poz. 1650 z późn. zm.).
Rozporządzenie ministra gospodarki i pracy z 27 grudnia 2004 r. w sprawie szkolenia w dziedzinie bezpieczeństwa i higieny pracy (Dz.U. nr 180, poz. 1860 z późn. zm.).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu