Czy wspólnota zawiadamia o zebraniu
Własność lokali
Właściciel mieszkania w budynku wspólnoty mieszkaniowej nie dostał do końca pierwszego kwartału zawiadomienia o dorocznym zebraniu wspólnoty. Nie wie, czy zebranie odbyło się, czy może nawet nikt do tej pory go nie zwołał. Co powinien w takiej sytuacji zrobić?
Właściciel mieszkania, lokalu użytkowego czy nawet garażu położonego w budynku wspólnoty powinien być zawiadamiany o zebraniu ogółu właścicieli. Zwołać je powinien zarząd lub firma zarządzająca, nie później niż w pierwszym kwartale kolejnego roku. Bywa jednak, że odbywają się takie spotkania później. Nie jest wykluczone więc, że nie doszedł jeszcze do czytelnika list wysłany np. 31 marca. Trzeba pamiętać, że każdy właściciel mieszkania musi być zawiadomiony o zebraniu na piśmie, przynajmniej na tydzień przed wyznaczonym terminem zebrania. W zaproszeniu muszą być podane dzień, godzina, miejsce i porządek obrad. Zwyczajowo dołączane są także kopie wszystkich dokumentów, które ułatwiają podejmowanie uchwał. W przypadku zaś zamierzanej zmiany we wzajemnych prawach i obowiązkach właścicieli lokali, powinna być w zawiadomieniu określona treść propozycji.
Najprostszą formą sprawdzenia, czy stosowne zawiadomienie zostało wysłane, jest telefon, list, wizyta u któregoś z członków zarządu lub w firmie zarządzającej. Gdyby okazało się, że zawiadomienia w ogóle nie zostały wysłane, to będzie kwestią do rozważania i dla czytelnika, i dla pozostałych właścicieli, na kiedy oni sami powinni zwołać doroczne zebranie. Wówczas ci, którzy wezmą tę sprawę w swoje ręce, będą musieli uzyskać od zarządcy dokumenty księgowe, które informują o wykonaniu planu gospodarczego za ostatni rok. Będą one niezbędne do oceny, czy gospodarowanie sprawami wspólnoty odbywało się prawidłowo, a także są niezbędne do podjęcia uchwały o planie gospodarczym na kolejny rok. Zwołanie takiego zebrania także wymaga zawiadomienia wszystkich zainteresowanych na piśmie, które musi zawierać niezbędne szczegóły.
Może się również okazać, że zawiadomienia zostały przygotowane, lecz z jakichś powodów nie zostały doręczone. Wedy po prostu zebranie w tym roku będzie się musiało odbyć w tej wspólnocie później.
Jeśli jednak okazałoby się, że zebranie odbyło się bez wiedzy czytelnika, to powinien on sprawdzić, czy ktoś z zarządu lub w imieniu zarządcy próbował go zawiadomić o spotkaniu. Gdyby okazało się, że zdarzyła się tylko techniczna wpadka, to czytelnik powinien zażądać skopiowania dla niego treści wszystkich podjętych uchwał. A jeśli żadna nie została na spotkaniu podjęta, ponieważ pojawiło się na nim zbyt mało osób, to i tak ktoś powinien dostarczyć czytelnikowi proponowaną treść uchwał wraz z listą, na której przy swoim nazwisku i numerze mieszkania będzie musiał wypowiedzieć się akceptująco, przeciw lub wstrzymać się od głosu. Jest bowiem możliwe podejmowanie uchwał metodą mieszaną, czyli w głosowaniu na zebraniu oraz zbieraniu pozostałych podpisów w drodze kwerendy. Polega ona na tym, że np. administrator stuka do drzwi tych, którzy nie głosowali i prosi o decyzję na piśmie w jednej z trzech rubryk. Po zsumowaniu głosów właściciele dostają - również na piśmie - informacje o wyniku wszystkich głosowań i o treści uchwał.
Dobromiła Niedzielska-Jakubczyk
dobromila.niedzielska@infor.pl
Podstawa prawna
Art. 30 - 33 ustawy z 24 czerwca 1994 r. o własności lokali (t.j. Dz.U. z 2000 r. nr 80, poz. 903).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu