Zadośćuczynienie za zabrane złote dwudziestodolarówki
Mój ojciec w latach 50. miał 16 sztuk złotych 20-dolarówek. Partia nakazała mu oddać dolary do depozytu bankowego w NBP. Potem weszła ustawa, że w ogóle nie wolno mieć dewiz, przysłali mu więc po 4 zł za dolara. Czy jest szansa na odzyskanie naszej własności - pyta pani Hanna
Rok 1950 to czarna karta polskiej ekonomii. W głębokim komunizmie władze podstępem przejęły większość oszczędności obywateli. Posłużyły do tego dwie ustawy. Jedna dotyczyła wymiany pieniędzy - za 100 starych złotówek otrzymywało się 3 nowe, o ile były zdeponowane w banku. Zaś za gotówkę trzymaną w domu państwo wypłacało pieniądze w stosunku 100:1. Oficjalnie miał to być bat na spekulantów, ale naprawdę zrabowano 2/3 oszczędności Polaków. W dodatku stare złotówki można było wymieniać tylko przez kilka dni, potem stały się bezużyteczną makulaturą. Dla porównania po denominacji w 1995 r. wycofywanymi milionami mogliśmy płacić w sklepach jeszcze przez dwa lata, a banki przyjmowały je na wymianę aż do 2010 r. Wracając do lat 50. druga ustawa zakazywała posiadania walut obcych i złota, żeby już całkiem wyczyścić bieliźniarki obywateli z pieniędzy. Za handel dolarami lub złotem groziła nawet kara śmierci. Sztywny kurs dolara od 1947 r. wynosił 400 zł, czyli po wymianie pieniędzy w 1950 r. 1 dolar kosztował 4 zł. Bierut okradł więc ojca pani Hanny, licząc oszczędności jako dolary, a nie złoto, które kosztowało wtedy 4500 zł za kilogram. Te kilkanaście numizmatów mogło ważyć ok. pół kilograma, za co bank powinien w 1950 r. wypłacić nie 64 złote, ale 2750 zł.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.