Rodzina zmarłego pracownika może się domagać zadośćuczynienia
Pan Alojzy pracował w charakterze murarza w spółce budowlanej. Podczas pracy wchodził po drabinie, aby murować drugą kondygnację budynku. W pewnym momencie drabina zachwiała się i przewróciła. Pan Alojzy został uderzony jednym z jej elementów w głowę. Drabina, jak się okazało, nie była odpowiednio przymocowana do rusztowania, czego nie dostrzegł ani brygadzista, ani kierownik budowy. Wskutek wypadku pan Alojzy doznał poważnych obrażeń ciała i po trzech miesiącach zmarł. Wdowa po nim złożyła pozew przeciwko pracodawcy, domagając się zasądzenia zadośćuczynienia za krzywdę spowodowaną utratą osoby najbliższej. Wskazywała, że wskutek śmierci męża została całkiem sama, a ponadto nie mogła odzyskać równowagi psychicznej oraz musiała korzystać z pomocy psychologa. Czy ma do tego prawo?
W opisanej sytuacji roszczenie żony zmarłego pracownika jest zasadne, a sąd może przyznać na jej rzecz od spółki zadośćuczynienie za doznaną krzywdę.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.