Dziennik Gazeta Prawana logo

Kontakty specjalnej troski z walką w tle

30 czerwca 2018

Drobiazgowe ustalanie godzin spotkań z dzieckiem jest czasem konieczne, jednak egzekwowanie ich z najwyższą dokładnością, bez zdroworozsądkowego dystansu, stanowi w istocie nadużycie prawa

Kochająca się niegdyś para z dzieckiem właśnie przestała darzyć się uczuciem. Można powiedzieć: klasyka gatunku. Nasi bohaterowie udadzą się teraz do sądu rodzinnego i niewykluczone, że będą go regularnie odwiedzać aż do pełnoletności ich pociechy. Najpierw każdy z rodziców będzie dochodzić roszczeń alimentacyjnych, następnie domagać się wydania orzeczenia w zakresie władzy rodzicielskiej, a w końcu uregulowania kontaktów oraz ich egzekucji. Gdy zapadną już prawomocne orzeczenia, pojawi się z kolei możliwość wystąpienia o ich zmianę... I tak w nieskończoność. Biorąc pod uwagę, że resort sprawiedliwości rozważa spenalizowanie porwań rodzicielskich (szerzej na ten temat w artykule Anny Krzyżanowskiej "Za utrudnienie kontaktów można ograniczyć władzę rodzicielską" DGP 66/2014), w niedalekiej przyszłości wachlarz środków dostępnych dla skłóconych rodziców może rozszerzyć się także o instrumenty prawa karnego.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.